Poniżej przedstawiam trochę pomysłów na to, co robić, aby żona codziennie czuła się ważna i szanowana. A więc: – Weź ją do miejsca, w którymi się poznaliście, lub gdzie wzięliście ślub. – Zapisz sobie w kalendarzu rocznicę ślubu. Wtedy ona za ciebie wyszła, pokaż jej zatem, ile to dla ciebie znaczy. – Pocałuj ją 1 2016-06-14 10:34:43 smutna0 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-14 Posty: 12 Temat: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?Witam wszystkich. Czuje się podle i beznadziejnie. Temat może wydawać się infantylny ale dla mnie to duży problem. Otóż po ponad roku nagle mój partner przestał podobać mi się z wyglądu. Zawsze chociażby na ulicy zauważe kogoś "lepszego" i zaczynają podobać mi się inni faceci. Mój partner jest bardzo dobra osoba i ma świetny charakter, dlatego też między innymi postanowiłam wejść z nim w związek. Z biegiem czasu zaczął mi się podobac, a teraz znowu widzę ze nie jest w tym temacie różowo. Sama jestem szczupła dziewczyną i drobną, nie podobają mi się faceci "przy kości" a problem w tym ze mój partner jest strasznie chudy. Czasem mam wrażenie ze nie pasujemy wizualnie ja wiem ze zaraz mnie zjedziecie tutaj ale jednak wygląd jest ważny. On jest we mnie strasznie zakochany i często pojawia się temat o przyszłości ale ja nie wiem co mam zrobić? To największa głupota zerwać relacje bo nam się partner nie podoba, nie wiem jak on by to przyjął. Jest strasznie wrażliwy. Jestem bezradna. Poproszę o sensowne odpowiedzi. Możliwe że nikt z Was nie był w takiej sytuacji. Kocham go ale co z tego jak zaczynają podobać mi się inni mężczyźni 2 Odpowiedź przez Klio 2016-06-14 10:37:48 Klio Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-10-20 Posty: 5,290 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?Jeżeli uważasz, że niepodobanie się partnera jest głupim powodem do zerwania, podaj te niegłupie... 3 Odpowiedź przez smutna0 2016-06-14 10:42:44 Ostatnio edytowany przez smutna0 (2016-06-14 10:44:30) smutna0 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-14 Posty: 12 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Klio napisał/a:Jeżeli uważasz, że niepodobanie się partnera jest głupim powodem do zerwania, podaj te niegłupie...Jest takie powiedzenie ze "wygląd przemija, a charakter zostaje" Ile razy na ulicy widzi się pary w których np mężczyzna może uchodzić za modela a kobieta jest bardzo nieatrakcyjna. Pytanie, co on w niej widzi? A jednak jest coś za co ją kocha i nie ma zamiaru wymienić jej na "lepszy model" 4 Odpowiedź przez Harvey 2016-06-14 10:46:48 Harvey Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-02-22 Posty: 3,997 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? smutna0 napisał/a:nie podobają mi się faceci "przy kości" a problem w tym ze mój partner jest strasznie dlatego Ci się nie podoba, bo jest zbyt chudy? Czy jest coś jeszcze? Introduce a little anarchy. Upset the established order, and everything becomes chaos. I'm an agent of chaos...[gg: 4329923] 5 Odpowiedź przez Żyd Ortodoksyjny 2016-06-14 10:47:23 Żyd Ortodoksyjny Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-12-08 Posty: 273 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Na siłkę go pognaj, niech pakuje, robi masę. Od lo avdah tikvateinu, hatikvah bat shenot al payim, lihyot am hofshi be'artzeinu, eretz tziyon 6 Odpowiedź przez Klio 2016-06-14 10:48:20 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-06-14 10:48:33) Klio Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-10-20 Posty: 5,290 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? smutna0 napisał/a:Jest takie powiedzenie ze "wygląd przemija, a charakter zostaje" Ile razy na ulicy widzi się pary w których np mężczyzna może uchodzić za modela a kobieta jest bardzo nieatrakcyjna. Pytanie, co on w niej widzi? A jednak jest coś za co ją kocha i nie ma zamiaru wymienić jej na "lepszy model"Mimo, że Tobie wydaje się nieatrakcyjna, nie oznacza, że jemu też. Być może bardzo go pociąga i jest w jego oczach najpiękniejsza. On nie zamierza wymienić jej na lepszy model, ale Ty i owszem. Przecież już się za nimi jednak jego charakter tak bardzo Cię podnieca, że wygląd przestaje się liczyć, to właściwie możemy zamknąć temat 7 Odpowiedź przez Tom94 2016-06-14 10:49:15 Tom94 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-26 Posty: 3,564 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?Niestety ale ty go chyba nie kochasz skoro rozglądasz się za innymi a obecnie jesteś na dobrej drodze aby przyprawić mu co możesz zrobić to albo pójść na łatwiznę i zerwać albo postarać się naprawić to co między wami się go może na jakiś sport, np. siłownia? Co ty na to? Razem byście ćwiczyli, on by nabrał trochę mięśni i wizualnie by u ciebie zapunktował, ale tak jak mówię to wymaga ciebie zależy co zrobisz, wybierzesz łatwą drogę czy może postarasz się powalczyć? 8 Odpowiedź przez smutna0 2016-06-14 10:54:03 smutna0 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-14 Posty: 12 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?Powiem Wam że chłopak jest bardzo szczuplutki, wynika to z genetyki bo jego ojciec i dziadek byli w takiej samej sytuacji Fajnie jak mężczyzna jest szczupły ale nie aż tak jakoś wcześniej mi to nie przeszkadzało a teraz zaczyna i to mnie przeraża. 9 Odpowiedź przez Tom94 2016-06-14 10:58:13 Tom94 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-26 Posty: 3,564 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? smutna0 napisał/a:Powiem Wam że chłopak jest bardzo szczuplutki, wynika to z genetyki bo jego ojciec i dziadek byli w takiej samej sytuacji Fajnie jak mężczyzna jest szczupły ale nie aż tak jakoś wcześniej mi to nie przeszkadzało a teraz zaczyna i to mnie odpowiedniej diecie i zaangażowaniu w treningi na siłowni istnieje duża szansa że nabierze kilka kg masy, wystarczą tylko on waży tak na oko? Powiem ci pewną ciekawostkę, ja kiedyś przy wzroście 185cm ważyłem 62kg bardzo mało, nieprawdaż? Jednak nie chciałem taki być i zacząłem trenować przeszedłem na dietę i dziś ważę już 85kg i bynajmniej nie jest to tylko tłuszcz 10 Odpowiedź przez smutna0 2016-06-14 10:58:52 smutna0 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-14 Posty: 12 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Tom94 napisał/a:Niestety ale ty go chyba nie kochasz skoro rozglądasz się za innymi a obecnie jesteś na dobrej drodze aby przyprawić mu co możesz zrobić to albo pójść na łatwiznę i zerwać albo postarać się naprawić to co między wami się go może na jakiś sport, np. siłownia? Co ty na to? Razem byście ćwiczyli, on by nabrał trochę mięśni i wizualnie by u ciebie zapunktował, ale tak jak mówię to wymaga ciebie zależy co zrobisz, wybierzesz łatwą drogę czy może postarasz się powalczyć?Życie jest życiem. Czasem bywa okrutne. Z jednej strony mam strasznie dobre serduszko ale wiem ze są kobiety które od razu by takiego faceta odstawily na bok. Są też faceci którzy potrafią zerwać z partnerka bo ma za małe piersi... juz nie raz słyszałam taka historie. Jest jakieś ćwiczenie na łydki dla faceta? 11 Odpowiedź przez Klio 2016-06-14 11:03:06 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-06-14 11:03:36) Klio Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-10-20 Posty: 5,290 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? smutna0 napisał/a:Powiem Wam że chłopak jest bardzo szczuplutki, wynika to z genetyki bo jego ojciec i dziadek byli w takiej samej sytuacji Fajnie jak mężczyzna jest szczupły ale nie aż tak jakoś wcześniej mi to nie przeszkadzało a teraz zaczyna i to mnie ale miał taki wspaniały charakter, więc przymknęłaś oko. Oko sie ponownie otworzyło i domknąć go nie sposób. Trenowanie biednego chłopaka, żeby wpasował się w Twoje wyimaginowane standardy zakrawa o torturę. Nie podoba Ci się teraz, to i nie będzie z paroma centymetrami więcej tu i ówdzie. Jak sobie zresztą wyobrażasz przekonanie go do ćwiczeń? Czy uraczysz go prawdą: wiesz misiu, patrzeć na Twoją chudą postać nie mogę... weź, idź i nabierz masy A to nie podobałem Ci się do tej pory? A wiesz, nie, ale jak Cię w bicku przybędzie to będziesz miłością mojego życia! Nie wyobrażasz sobie z nim przyszłości i to powinno być dla Ciebie ostateczną odpowiedzią na pytanie: być, albo nie być. Daruj teksty o dobrym sercu, bo z tej dobroci serca weszłaś w związek mimo, że Ci się nie podobał i tkwisz w nim dalej, rozglądając się przy tym za innymi. Za takie serduszko powinien Ci podziękować... 12 Odpowiedź przez Tom94 2016-06-14 11:05:45 Tom94 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-26 Posty: 3,564 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? smutna0 napisał/a:Tom94 napisał/a:Niestety ale ty go chyba nie kochasz skoro rozglądasz się za innymi a obecnie jesteś na dobrej drodze aby przyprawić mu co możesz zrobić to albo pójść na łatwiznę i zerwać albo postarać się naprawić to co między wami się go może na jakiś sport, np. siłownia? Co ty na to? Razem byście ćwiczyli, on by nabrał trochę mięśni i wizualnie by u ciebie zapunktował, ale tak jak mówię to wymaga ciebie zależy co zrobisz, wybierzesz łatwą drogę czy może postarasz się powalczyć?Życie jest życiem. Czasem bywa okrutne. Z jednej strony mam strasznie dobre serduszko ale wiem ze są kobiety które od razu by takiego faceta odstawily na bok. Są też faceci którzy potrafią zerwać z partnerka bo ma za małe piersi... juz nie raz słyszałam taka historie. Jest jakieś ćwiczenie na łydki dla faceta?Pewnie że są takie kobiety i mężczyźni którzy w podobnej sytuacji od razu by odeszli, z przykrością stwierdzam że takich osób jest większość i teraz pytanie me jest takie czy ty chcesz być jak większość ludzi? Odejść zawsze będziesz mogła a chyba lepiej będziesz się czuć jak sama sobie będziesz mogła powiedzieć że walczyłaś do końca o ten są takie ćwiczenia, większość trenerów na siłowni coś na to zaradzi o ile oczywiście trafisz na kogoś ogarniętego i chętnego do pomocy. 13 Odpowiedź przez cslady 2016-06-14 11:41:59 cslady 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-01-02 Posty: 8,041 Wiek: 29 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Jeżeli jesteś tak powierzchowna, to lepiej zostawić faceta. Rozumiem, że ktoś może przestać się podobać, gdy przytyje 50 kg, ale ten chłopak wygląda cały czas tak samo jak na początku. Nic się nie zmieniło, to Tobie się odwidziało. Widocznie Twoja "miłość" ma bardzo słabe podstawy. Ty nazywasz to "dobrym serduszkiem", a ja nazywam egoizmem. Zawracasz mu głowę, a mógłby znaleźć kobietę, która będzie za nim szalała. Co do ćwiczeń i robienia masy to bawi mnie, że znowu używa się tutaj eufemizmu "praca nad związkiem". Tylko to ten facet będzie musiał pracować (tylko i wyłącznie on), by księżniczka raczyła na niego spojrzeć łaskawszym okiem. Gdyby sam chciał ćwiczyć, to świetnie, można zachęcać i kibicować. Jeśli jednak do tej pory nie poczuł takiej potrzeby, to może popaść w kompleksy, gdy zacznie mu się wytykać jego wygląd. W końcu facet jest zupełnie normalny. Nie jest chory, otyły itp. Nie ma żadnego obiektywnego powodu przemawiającego za tym, by go zmieniać. Jest jedynie egoizm. "I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now." 14 Odpowiedź przez Żyd Ortodoksyjny 2016-06-14 11:44:10 Żyd Ortodoksyjny Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-12-08 Posty: 273 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Tom94 napisał/a:Niestety ale ty go chyba nie kochasz skoro rozglądasz się za innymi a obecnie jesteś na dobrej drodze aby przyprawić mu rogi.?Brutalna prawda jest taka, że kochamy nie drugą osobę, lecz przyjemność płynącą z biskości tej osoby. Jeśli ta osoba staje się nieatrakcyjna fizycznie lub osobowościowo, to przyjemność drastycznie spada i zaczynamy się rozglądać za inną osobą, która dostarczy nam więcej kochali drugą osobę a nie własną przyjemność, to każdy porzucony facet powinien się cieszyć, gdy ukochana dziewczyna rzuci go dla innego, w jej mniemaniu fajniejszego - czemu zatem w takiej sytuacji najczęściej płacze lub wyzywa ją od najgorszych, zamiast cieszyć się jej szczęściem? Jeśli ją kocha, to przecież powinien cieszyć się jej szczęściem z nowym facetem, czyż nie? Od lo avdah tikvateinu, hatikvah bat shenot al payim, lihyot am hofshi be'artzeinu, eretz tziyon 15 Odpowiedź przez Żyd Ortodoksyjny 2016-06-14 11:45:47 Żyd Ortodoksyjny Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-12-08 Posty: 273 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? cslady napisał/a:. Co do ćwiczeń i robienia masy to bawi mnie, że znowu używa się tutaj eufemizmu "praca nad związkiem". Tylko to ten facet będzie musiał pracować (tylko i wyłącznie on), by księżniczka raczyła na niego spojrzeć łaskawszym to działa też w drugą stronę - czasem facet odchodzi, a księżniczka płacze i chce "pracować nad związkiem". Od lo avdah tikvateinu, hatikvah bat shenot al payim, lihyot am hofshi be'artzeinu, eretz tziyon 16 Odpowiedź przez Tom94 2016-06-14 11:57:54 Tom94 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-26 Posty: 3,564 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Dla mnie niedowaga jest tak samo szkodliwa dla zdrowia co nadwaga ale społecznie już tak się przyjęło że ludzie bardziej tępią osoby otyłe, dlatego tez zasugerowałem aby oboje wybrali się na odejść zawsze będzie można a dopóki istnieje jakaś mała iskierka nadziei że da się coś naprawić to lepiej spróbować tak zrobić, oczywiście zakładając że ona kiedykolwiek go kochała Cóż tak swoją drogą to z perspektywy singla cieszę się że takie dylematy życiowe mnie omijają, to jedna z zalet bycia samemu 17 Odpowiedź przez cslady 2016-06-14 12:00:55 cslady 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-01-02 Posty: 8,041 Wiek: 29 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Żyd Ortodoksyjny napisał/a:Ale to działa też w drugą stronę - czasem facet odchodzi, a księżniczka płacze i chce "pracować nad związkiem".Tylko w tym przypadku nie ma nad czym pracować, bo przynajmniej ja pracę nad związkiem rozumiem na tej zasadzie, że obie strony pracują. Co takiego może zrobić Autorka, żeby to nazwać pracą nad sobą? Łaskawie poczeka aż facet dorobi się mięśni? A prawda jest taka, że chłopak musiałby pracować nad tym związkiem do końca życia (tj. do momentu, gdy libido zdechnie), bo raz wyrobione mięśnie nie zostają magicznym sposobem na całe życie. Musiałby utrzymywać tę masę pod groźbą, że znowu stanie się nieatrakcyjny dla partnerki. Zresztą uważam, że takie rzeczy jak pisze Autorka może pisać tylko osoba niedojrzała, a z osobami niedojrzałymi jest jedna wielka niewiadoma, bo: kiedy te wypracowywane mięśnie okażą się dość dobre, by facet stał się atrakcyjny? Czy to w ogóle nastąpi? A może okaże się, że jednak nie o mięśnie chodziło i nadal nie będzie jej pociągał mimo tych siódmych potów wylanych na siłowni? Po co kogoś męczyć dla własnego widzi mi się? "I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now." 18 Odpowiedź przez Klio 2016-06-14 12:06:50 Klio Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-10-20 Posty: 5,290 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?Tom94 jej partner nigdy jej się nie podobał. On nie schudł drastycznie. Chudy był zawsze i zawsze był nieatrakcyjny dla niej. Jaką Ty iskierkę nadziei tu widzisz? Co tu jest do naprawiania? Egoizm... tfu! dobre serduszko tylko ją przy nim trzyma. 19 Odpowiedź przez Żyd Ortodoksyjny 2016-06-14 12:06:57 Żyd Ortodoksyjny Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-12-08 Posty: 273 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Przede wszystkim niech on dla siebie robi tę masę - jak przetanie być suchoklatesem, to zapewne okaże się, że ma większy wybór, niż ograniczony do jego kapryśnej Księżniczki Od lo avdah tikvateinu, hatikvah bat shenot al payim, lihyot am hofshi be'artzeinu, eretz tziyon 20 Odpowiedź przez cslady 2016-06-14 12:16:24 cslady 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-01-02 Posty: 8,041 Wiek: 29 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Jest całkiem spora grupa kobiet, którym podobają się tacy mężczyźni i niekoniecznie trzeba się zmieniać. Chyba że właśnie robiłby to dla siebie, ale wtedy zupełnie inaczej podchodzi się do takich ćwiczeń, mogą one sprawiać przyjemność. Co innego, gdy robi się to w ramach ultimatum. Jaka jest radość z takiego ćwiczenia? Chyba tylko taka, że może rosnąć samoocena, a wtedy facet kopnąłby Autorkę w jej egoistyczny tyłek. "I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now." 21 Odpowiedź przez Żyd Ortodoksyjny 2016-06-14 12:32:16 Żyd Ortodoksyjny Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-12-08 Posty: 273 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Z jednej strony zachęcam gościa do ćwiczeń, bo otworzy mu to parę nowych drugiej strony rozumiem autorkę wątku - jak się ktoś nie podoba, to po co się zmuszać do związku?Błędem jej było to, że kiedyś weszła z nim w relację. Podejrzewam, że to jemu od początku zależało znacznie bardziej, niż jej, a ona zrobiła to z braku lepszej opcji, na zasadzie "może jakoś się to ułoży" i dorobiła do tego ideologię, że gość ma super charakter. Niestety życie pokazuje, że z reguły się nie ułoży. Chemia musi być, a super charakter to przepustka do friendzone co najwyżej. Od lo avdah tikvateinu, hatikvah bat shenot al payim, lihyot am hofshi be'artzeinu, eretz tziyon 22 Odpowiedź przez smutna0 2016-06-14 13:20:05 Ostatnio edytowany przez smutna0 (2016-06-14 13:21:18) smutna0 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-14 Posty: 12 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?Nie uważam się za księżniczkę. On doskonale wie jak wygląda i sam bardzo chce to zmienić. Widzę że nie ma dużego poczucia własnej wartości i ma się za gorszego z powodu wyglądu. Macie racje ze to jemu bardziej zależało na początku niż mi ale w końcu przymknelam oko na wygląd bo jest świetnym facetem z osobowości. 23 Odpowiedź przez smutna0 2016-06-14 13:25:45 smutna0 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-14 Posty: 12 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Tom94 napisał/a:Dla mnie niedowaga jest tak samo szkodliwa dla zdrowia co nadwaga ale społecznie już tak się przyjęło że ludzie bardziej tępią osoby otyłe, dlatego tez zasugerowałem aby oboje wybrali się na odejść zawsze będzie można a dopóki istnieje jakaś mała iskierka nadziei że da się coś naprawić to lepiej spróbować tak zrobić, oczywiście zakładając że ona kiedykolwiek go kochała Cóż tak swoją drogą to z perspektywy singla cieszę się że takie dylematy życiowe mnie omijają, to jedna z zalet bycia samemu Jak dla mnie dość dziwne rozumowanie. Związki są po to aby poznać nowe cechy, sprawdzić się jako partner, zobaczyć co nam w związku odpowiada a co nie. Właśnie przez takie sytuacje "uczymy" się i wybieramy drogę do przyszłości/ małżeństwa. W każdym związku są mniejsze lub większe problemy i to jest całkiem normalne. 24 Odpowiedź przez Krejzolka82 2016-06-14 13:36:12 Krejzolka82 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-03-06 Posty: 8,701 Wiek: 38 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Smutna0 , ale Ty doskonale zdajesz sobie sprawę, że nie kochasz Go lubisz za Jego "dobre serduszko" i nic "weszłaś" w ten związek z "braku laku".Nigdy, ale to przenigdy nie "wchodzi się" w związek z partnerem, który nie podoba nam się fizycznie, nie podnieca, bo potem takie historię się tworzą, jak Twoja. "Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!""Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..." 25 Odpowiedź przez Averyl 2016-06-14 13:51:33 Averyl 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-12 Posty: 4,641 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? selekcja naturalna - dobry jako opiekun, miły w użyciu, ale w okolicy są lepsze samce "Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts 26 Odpowiedź przez Bolesław 2016-06-14 13:58:42 Bolesław Zbanowany Banita Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-14 Posty: 74 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?Nie umiesz kochać. W ten sposób zawsze będziesz krzywdzić "bliskich" Ci mężczyzn, a Ci którzy będą coś chcieli od Ciebie, będą krzywdzić Ciebie. Powinnaś raczej się zastanowić skąd u Ciebie wziął się taki sposób patrzenia na życie. Tobie nic nie pomoże poza zmianą hierarchii myślenia i odszukania wartości. Nie mam pojęcia jak miałabyś to zrobić. Zapewne są różne do tego drogi. Kwestią podstawową jest pytanie czy Ty sama chcesz coś zrobić z powierzchownością (którą niektórzy nazywają płytkością) z jaką traktujesz życie, siebie i innych. 27 Odpowiedź przez Żyd Ortodoksyjny 2016-06-14 14:04:09 Żyd Ortodoksyjny Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-12-08 Posty: 273 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Bolesław, wartości wartościami, ale biologii nie oszukasz - jeśli przykładowo pociągają Cię szczupłe dziewczyny, to czy umiałbyś pokochać grubą i jej pożądać? Od lo avdah tikvateinu, hatikvah bat shenot al payim, lihyot am hofshi be'artzeinu, eretz tziyon 28 Odpowiedź przez smutna0 2016-06-14 14:23:42 smutna0 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-14 Posty: 12 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Bolesław napisał/a:Nie umiesz kochać. W ten sposób zawsze będziesz krzywdzić "bliskich" Ci mężczyzn, a Ci którzy będą coś chcieli od Ciebie, będą krzywdzić Ciebie. Powinnaś raczej się zastanowić skąd u Ciebie wziął się taki sposób patrzenia na życie. Tobie nic nie pomoże poza zmianą hierarchii myślenia i odszukania wartości. Nie mam pojęcia jak miałabyś to zrobić. Zapewne są różne do tego drogi. Kwestią podstawową jest pytanie czy Ty sama chcesz coś zrobić z powierzchownością (którą niektórzy nazywają płytkością) z jaką traktujesz życie, siebie i była płytka jak uwazasz zapewne od razu bym kopnęła faceta w tylek i znalazła nowego. Ale człowiek nie jest zabawką. Wgląd jest ważny i chciałabym żebyśmy chociaż fajnie wyglądali "wizualnie" nie rozumiem w czym problem. To ludzka natura. 29 Odpowiedź przez smutna0 2016-06-14 14:26:23 smutna0 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-14 Posty: 12 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?Panowie są tutaj bardzo "mądrzy" ale podejrzewam ze gdyby ich partnerka nagle przestała im się fizycznie podobać od razu zaczną szukać innej na horyzoncie. Mało tutaj takich wątków, że nagle żona zrobiła się nieatrakcyjna? Mnóstwo. 30 Odpowiedź przez Klio 2016-06-14 14:27:12 Klio Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-10-20 Posty: 5,290 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? smutna0 napisał/a:Gdybym była płytka jak uwazasz zapewne od razu bym kopnęła faceta w tylek i znalazła nowego. Ale człowiek nie jest zabawką. Wgląd jest ważny i chciałabym żebyśmy chociaż fajnie wyglądali "wizualnie" nie rozumiem w czym problem. To ludzka Jesteś bardzo „głęboka” i od ponad roku jesteś z mężczyzną, który Ci się nie podoba. Aby i jego uczynić „głębokim” opracowujesz plan treningowy... 31 Odpowiedź przez jaMajkaa 2016-06-14 14:39:10 jaMajkaa Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-05-28 Posty: 763 Wiek: 33 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Piszesz, że gdyby nagle przestała się podobać-to by partnerkę wymieniliAle Twoj partner nawet się nie nie nastąpiło. On po prostu nigdy się Tobie nie podobał. Gdy mnie skrzywdzisz pierwszy raz-to jest Twoja mnie skrzywdzisz drugi raz-to jest moja wina. 32 Odpowiedź przez smutna0 2016-06-14 14:54:35 smutna0 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-14 Posty: 12 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? jaMajkaa napisał/a:Piszesz, że gdyby nagle przestała się podobać-to by partnerkę wymieniliAle Twoj partner nawet się nie nie nastąpiło. On po prostu nigdy się Tobie nie i podoba nadal ale już nie tak samo jak kiedyś. Być może zauroczenie minęło 33 Odpowiedź przez Klio 2016-06-14 14:57:28 Klio Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-10-20 Posty: 5,290 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? smutna0 napisał/a:Podobał i podoba nadalPowtarzaj to sobie często i głośno. Ja osobiście do tego zaklęcia dodałabym jeszcze Hokus Pokus. Będzie skuteczniejsze. 34 Odpowiedź przez On-WuWuA-83 2016-06-14 15:04:49 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2016-06-14 15:07:17) On-WuWuA-83 Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-19 Posty: 2,032 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? smutna0 napisał/a:Jest jakieś ćwiczenie na łydki dla faceta?Tutaj nie ma ćwiczeń dla faceta czy kobiety. Ogólnie żeby rozwijać mięśnie łydek robi się takie ćwiczenie jak "wspięcia na palcach" najlepiej na siłowni na maszynie. Generalnie żeby "urósł" to nie tylko potrzebne są ćwiczenia a odpowiednia ilość białka. Tz musi jeść i tu standardowo wcina się piersi z kurczaka, ryby, nabiał. Brakującą ilość biała dostarczy w postaci sumplementów. Nie wystarczy pójść na siłownię i trochę pomachać sztangą i hantlami. To nie trawa że łatwo rośnie ;p Powiedz ile mierzy i waży. Może tobie siętylko wydaje że on taki szczupły. Wiesz w porównaniu do Pudziana to mało kto będzie "dobrze" wyglądał Pseudo: WuWuś 63463780 35 Odpowiedź przez Żyd Ortodoksyjny 2016-06-14 15:06:01 Żyd Ortodoksyjny Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-12-08 Posty: 273 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? smutna0 napisał/a:Panowie są tutaj bardzo "mądrzy" ale podejrzewam ze gdyby ich partnerka nagle przestała im się fizycznie podobać od razu zaczną szukać innej na prawda, tak właśnie bym zrobił. Ale też nie związałbym się z dziewczyną, która mi się nie szczupłe dziewczyny i nie po to włożyłem pewien trud w poderwanie szczupłej, żeby docelowo mieć grubą. Gdybym chciał mieć grubą, to bym podrywał grube. Ale że nie chcę mieć grubej, to się z taką nie zwiążę, chociaż ma fajny charakter. A poznałem takie dziewczyny, grube z fajnym równowagi mój dobry kumpel uwielbia grube i zawsze mi mówi, że gustuję w jakichś chudzielcach, więc dla każdego coś miłego Od lo avdah tikvateinu, hatikvah bat shenot al payim, lihyot am hofshi be'artzeinu, eretz tziyon 36 Odpowiedź przez Bolesław 2016-06-14 15:25:59 Ostatnio edytowany przez Bolesław (2016-06-14 15:26:46) Bolesław Zbanowany Banita Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-14 Posty: 74 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Zgoda, że wygląd jest ważny. Zgadzam się z tym w 100%. Problemem jest tutaj jednak nie wygląd chłopaka ale zachowanie się autorki. Ona oszukując chłopaka, jest z nim, mimo że nie chce, w ten sposób krzywdzi go i siebie. Czym się to kończy można poczytać w wątku kroteczki, która wyszła za mąż "bo nie chciała skrzywdzić dobrego chłopaka". Jakim cierpieniem się to skończyło jej, męża, dzieci i nawet kochanka to chyba nie trzeba przypominać? Każdy na tym forum chyba zna treść tego wątku w dziale zdrady?Autorka jeśli nie "dojdzie do zasad" będzie usprawiedliwiała swoje egoistyczne postępowanie, krzywdzenie innych, swoimi "upodobaniami". Skoro jest jednak osobą dorosłą i ma prawo do postępowania na swój własny, wybrany przez siebie sposób, to niech nie wciąga w to innych, np. kogoś kogo nie kocha tylko dlatego, że tamta osoba naiwnie wierzy w to, że kochając ją, będzie szczęśliwa. Nie, przeciwnie, zostanie bardzo skrzywdzona przez autorkę w przyszłości bo to jest klasyk takich po to jest chyba to forum, żeby o tym pisać i uświadamiać. 37 Odpowiedź przez ósemka 2016-06-14 18:18:33 ósemka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-05 Posty: 2,359 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?Czy Twoim prawdziwym problemem jest to, że partner odbiega od Twojego ideału, czy może nie podoba się Twojemu otoczeniu, przyjaciołom lub rodzinie? Czy idąc z nim ulicą, myślisz o tym, jak wyglądacie jako para? 38 Odpowiedź przez Paweło 2016-06-14 18:24:02 Paweło Net-facet Nieaktywny Zawód: Kagaku gijutsu sha Zarejestrowany: 2015-02-22 Posty: 1,620 Wiek: już 33 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Ja jednak zauważyłem to " On doskonale wie jak wygląda i sam bardzo chce to zmienić. Widzę że nie ma dużego poczucia własnej wartości i ma się za gorszego z powodu wyglądu. Macie racje ze to jemu bardziej zależało na początku niż mi ale w końcu przymknęłam oko na wygląd bo jest świetnym facetem z osobowości."iż prawdopodobnie zaczęło jej to przeszkadzać jak on biadolił że jest tez by to przeszkadzało jakby moja non stop o tym mówiła. I tak tez zaczęła go odbierać. Transhumanista "Starzenie się to odwieczna choroba choroba która należy w końcu wyleczyć" (strona niekomercyjna)"Człowiekowi mądremu cała ziemia jest dostępna, gdyż ojczyzną szlachetnej duszy jest cały świat" Demokryt 39 Odpowiedź przez vegas793 2016-06-14 20:22:26 vegas793 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-08-25 Posty: 29 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?Moja droga autorko muszę Ci powiedzieć że borykam się z podobnym problemem. Tylko że ja jestem facetem i moja dziewczyna przestała mi się podobać ma po prostu genialny. Super się z nią rozmawia ale nie podoba mi się tak bardzo jak kiedyś. W ogóle znajomi mówia że jest 23 lata i to dopiero mój drugi związek ale chyba będę z nią zrywal. Prawda jest taka że w miłości wygląd też ma znaczenie. Chociaż akurat w Twoim przypadku wygląd partnera może ulec zmianie więc Ty musisz wiedzieć co Ci podpowiada serducho 40 Odpowiedź przez smutna0 2016-06-14 20:30:19 smutna0 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-14 Posty: 12 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? ósemka napisał/a:Czy Twoim prawdziwym problemem jest to, że partner odbiega od Twojego ideału, czy może nie podoba się Twojemu otoczeniu, przyjaciołom lub rodzinie? Czy idąc z nim ulicą, myślisz o tym, jak wyglądacie jako para?Jeżeli mam być szczera do bólu to nie podoba się otoczeniu za bardzo. Nie sugeruje się opinią innych ludzi, ale będąc z nim w miejscu publicznym np weselu czuje się dziwnie. Wiem ze jestem oceniana. Rodzina jakoś tez go tak średnio akceptuje. On jest we mnie zakochany po uszy i widzę że pociagam go bardzo. Tylko co z tego? 41 Odpowiedź przez smutna0 2016-06-14 20:43:25 smutna0 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-14 Posty: 12 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? vegas793 napisał/a:Moja droga autorko muszę Ci powiedzieć że borykam się z podobnym problemem. Tylko że ja jestem facetem i moja dziewczyna przestała mi się podobać ma po prostu genialny. Super się z nią rozmawia ale nie podoba mi się tak bardzo jak kiedyś. W ogóle znajomi mówia że jest 23 lata i to dopiero mój drugi związek ale chyba będę z nią zrywal. Prawda jest taka że w miłości wygląd też ma znaczenie. Chociaż akurat w Twoim przypadku wygląd partnera może ulec zmianie więc Ty musisz wiedzieć co Ci podpowiada serduchoMożliwe ze u Ciebie minęło zauroczenie no i klapa. Ale jeżeli masz się interesować innymi kobietami to lepiej zakończ ten związek, bo będziesz ją tylko krzywdził. 42 Odpowiedź przez Harvey 2016-06-14 20:47:37 Harvey Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-02-22 Posty: 3,997 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? smutna0 napisał/a:ósemka napisał/a:Czy Twoim prawdziwym problemem jest to, że partner odbiega od Twojego ideału, czy może nie podoba się Twojemu otoczeniu, przyjaciołom lub rodzinie? Czy idąc z nim ulicą, myślisz o tym, jak wyglądacie jako para?Jeżeli mam być szczera do bólu to nie podoba się otoczeniu za bardzo. Nie sugeruje się opinią innych ludzi, ale będąc z nim w miejscu publicznym np weselu czuje się dziwnie. Wiem ze jestem oceniana. Rodzina jakoś tez go tak średnio akceptuje. On jest we mnie zakochany po uszy i widzę że pociagam go bardzo. Tylko co z tego?Jesteś z nim z litości? Matka Teresa z Ciebie czy co?Od początku Ci się nie podobał fizycznie tylko pod względem charakteru jakotako by się nadał. Teraz męczysz bułę, że on w sumie szpetny jest bo "chudzina". Mnie się wydaje, że "presja" otoczenia zaczyna działać. Wszyscy mówią Tobie, że on to "nie z tej ligi". Nie oszukujmy się, wygląd MA znaczenie i dobrze jeżeli partnerzy dobierają się z "tej samej półki". Wtedy nie ma takich historii i wszyscy są jeżeli się boisz go zostawić bo kolejka do Ciebie się nie ustawia to tkwij dalej z nim i chować do w wysokiej wierzy by nikt was nie oceniał. Twoje życie, Twój wybór Introduce a little anarchy. Upset the established order, and everything becomes chaos. I'm an agent of chaos...[gg: 4329923] 43 Odpowiedź przez truskaweczka19 2016-06-14 23:25:51 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2016-06-14 23:27:23) truskaweczka19 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-21 Posty: 17,177 Wiek: 26 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Żyd Ortodoksyjny napisał/a:smutna0 napisał/a:Panowie są tutaj bardzo "mądrzy" ale podejrzewam ze gdyby ich partnerka nagle przestała im się fizycznie podobać od razu zaczną szukać innej na prawda, tak właśnie bym zrobił. Ale też nie związałbym się z dziewczyną, która mi się nie szczupłe dziewczyny i nie po to włożyłem pewien trud w poderwanie szczupłej, żeby docelowo mieć grubą. Gdybym chciał mieć grubą, to bym podrywał grube. Ale że nie chcę mieć grubej, to się z taką nie zwiążę, chociaż ma fajny charakter. A poznałem takie dziewczyny, grube z fajnym równowagi mój dobry kumpel uwielbia grube i zawsze mi mówi, że gustuję w jakichś chudzielcach, więc dla każdego coś miłego No jak się kocha, to jednak jak partnerka dużo przytyje, to próbuje się coś zrobić jednak, a nie, że wymienia się ją na inną. Wtedy ludzi łączy o wiele więcej. Co innego wybór dziewczyny, a co innego bycie w związku, gdzie bywa różnie i liczy się też wsparcie, rozmowa i chęć z obu stron, by coś z tym zrobić, a nie od razu zerwać, bo coś się zmieniłio, tak szybko do autorki to sytuacja jest inna, bo skoro wygląd chłopaka generalnie od początku jej nie odpowiada, to raczej nic z tego nie będzie. No, a krótko są razem. Jak facet coś miałby zrobić z swoim wyglądem, to dla siebie. To jak wygląda się nie zmieniło. Możliwe, że wcześniej zauroczyła się nim, ale to minęło. Nie każdy związek przetrwa dłużej, czasem nie da się po prostu już nic zrobić. "Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"Wisława Szymborska 44 Odpowiedź przez Żyd Ortodoksyjny 2016-06-15 09:39:21 Żyd Ortodoksyjny Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-12-08 Posty: 273 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? truskaweczka19 napisał/a:No jak się kocha, to jednak jak partnerka dużo przytyje, to próbuje się coś zrobić jednak, a nie, że wymienia się ją na inną. Wtedy ludzi łączy o wiele więcej. Co innego wybór dziewczyny, a co innego bycie w związku, gdzie bywa różnie i liczy się też wsparcie, rozmowa i chęć z obu stron, by coś z tym zrobić, a nie od razu zerwać, bo coś się zmieniłio, tak szybko mi się dziewczyna roztyła, to najpierw bym próbował z tym walczyć, jakoś na nią wpłynąć, ale jeśli bym tę walkę przegrał, to musielibyśmy się działa oczywiście w obie strony. Co się dzieje, gdy dziewczyna wchodzi w związek z energicznym facetem pełnym pasji, a po jakimś czasie zamienia się on w rozlazłą ciapę spędzającą całe dnie na kanapie? No jak myślisz? Powtórzę to, co napisałem wcześniej - tak naprawdę nie kochamy drugiej osoby, lecz własną przyjemność związaną z bliskością tej osoby. A jeśli przyjemność spada, to... Gdybyś kochała na przykład faceta, a nie własną przyjemność związaną z jego bliskością, to powinnaś się cieszyć, gdy zdradzi Cię z koleżanką z pracy, a potem powie, jaki miał super seks i jak ta koleżanka świetnie go rozumie - jeśli go bowiem kochasz faceta a nie własną przyjemność, to przecież powinnaś cieszyć się jego szczęściem, nieprawdaż? Od lo avdah tikvateinu, hatikvah bat shenot al payim, lihyot am hofshi be'artzeinu, eretz tziyon 45 Odpowiedź przez Il Condottiero 2016-06-15 15:31:48 Il Condottiero Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-11-02 Posty: 355 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?Jedno jest pewne, nie posyłajcie tego nieszczęśnika na siłownię bo albo popadnie w jakieś kompleksy na punkcie swojego fizis albo co gorsza nadzieje się na tzw "problem solverów", którzy zaproponują mu szybkie wyjście z impasu za pomocą Mietka, Winka i Teścia. Efekt może być letalny. 46 Odpowiedź przez truskaweczka19 2016-06-15 17:17:53 truskaweczka19 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-21 Posty: 17,177 Wiek: 26 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Żyd Ortodoksyjny napisał/a:truskaweczka19 napisał/a:No jak się kocha, to jednak jak partnerka dużo przytyje, to próbuje się coś zrobić jednak, a nie, że wymienia się ją na inną. Wtedy ludzi łączy o wiele więcej. Co innego wybór dziewczyny, a co innego bycie w związku, gdzie bywa różnie i liczy się też wsparcie, rozmowa i chęć z obu stron, by coś z tym zrobić, a nie od razu zerwać, bo coś się zmieniłio, tak szybko mi się dziewczyna roztyła, to najpierw bym próbował z tym walczyć, jakoś na nią wpłynąć, ale jeśli bym tę walkę przegrał, to musielibyśmy się działa oczywiście w obie strony. Co się dzieje, gdy dziewczyna wchodzi w związek z energicznym facetem pełnym pasji, a po jakimś czasie zamienia się on w rozlazłą ciapę spędzającą całe dnie na kanapie? No jak myślisz? Powtórzę to, co napisałem wcześniej - tak naprawdę nie kochamy drugiej osoby, lecz własną przyjemność związaną z bliskością tej osoby. A jeśli przyjemność spada, to... Gdybyś kochała na przykład faceta, a nie własną przyjemność związaną z jego bliskością, to powinnaś się cieszyć, gdy zdradzi Cię z koleżanką z pracy, a potem powie, jaki miał super seks i jak ta koleżanka świetnie go rozumie - jeśli go bowiem kochasz faceta a nie własną przyjemność, to przecież powinnaś cieszyć się jego szczęściem, nieprawdaż?No tak, widzisz to już brzmi zupełnie inaczej, że próbowałbyś coś zmienić, a nie od razu iść do innej kobiety, a wcześniej pisałeś, że szukałbyś innej. W pewnym stopniu jest tak jak piszesz, ale też w każdym związku ludzie umawiają się na jakieś zasady. Oboje chcą wierności, a np jedna osoba zdradza. Już nie chodzi wtedy najbardziej o sam seks, ale o kłamstwo, często o traktowanie bez szacunku, bo jedna osoba wymaga wierności, a sama zdradza i kłamie prosto w oczy, nieprzejmując się uczuciami drugiej osoby. "Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"Wisława Szymborska 47 Odpowiedź przez Talerzyk 2016-06-16 13:52:09 Ostatnio edytowany przez Talerzyk (2016-06-16 13:52:51) Talerzyk Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-10 Posty: 20 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?Autorko, zafiksowałaś się wokół wyglądu swojego partnera i teraz już nie ma drogi odwrotu. Będzie Ci to tak przeszkadzało, że przestaniesz widzieć go jako całość, zostanie dla Ciebie tylko chudym chłopczykiem, z którym wstyd się pokazać. Myślę, że jesteś bardzo młodziutka, ja podobne dylematy miałam w wieku ok. 20 lat. Też byłam wówczas z kimś za chudym:) Był przystojny, trenował ostro pewne sztuki walki, ale cóż z tego, skoro drobniutki kościec i niski wzrost sprawiały, że wyglądał jak mój młodszy brat. Sama byłam strasznym dzieciakiem, przejmowałam się, że gdy zakładam jakiekolwiek niepłaskie buty, to w sklepowych witrynach odbijam się jako wyższa od niego; sądziłam, że cały świat to widzi i mnie ocenia. Do tego za chude ręce, irytowało mnie, że trenuje sztuki walki, a jego ramię jest chudsze niż moje (a byłam szczuplakiem). Oczywiście nasz związek nie przetrwał, choć to akurat nie jego wygląd zaważył (choć pewnie przyczyniło się to, że ja go po prostu nie akceptowałam takim, jaki był). Byłam po prostu bardzo, bardzo niedojrzała i tak to się musiało skończyć. Wasz związek też się nie utrzyma. Może to i dobrze, zwłaszcza jeśli macie niewiele ponad 20 lat. Całe życie przed Wami, a świat jest pełny ludzi. Również tych dobrych. Twój partner nie jest jedynym dobrym człowiekiem na świecie, jeśli trzymasz się kurczowo tej relacji w obawie, że inni będą gorsi, to odpuść. Mogą być i lepsi, i gorsi, od Ciebie będzie zależało, kogo wybierzesz. Ale przede wszystkim jesteś winna partnerowi zwrócenie mu wolności i pozwolenie na poszukanie dla siebie kogoś, kto go pokocha w 100%. Takiego właśnie chuderlawego Niektórzy panowie lubują się w grubaskach, niektóre panie w chudzielcach. Ty chcesz wysokiego, silnego faceta, przy którym poczujesz się mała i bezbronna - i masz prawo. Żyjcie szczęśliwie, osobno. No chyba że macie po 45 lat, wtedy Ty marsz na psychoterapię 48 Odpowiedź przez relf 2016-06-16 16:36:57 Ostatnio edytowany przez relf (2016-06-16 17:13:23) relf Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-02 Posty: 56 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? W końcu wyszła na jaw druga strona medalu. Okazuje się (jak to zwykle bywa) że to działa w obie strony. Źle jest gdy kobieta tyje i źle jest gdy mężczyzna tyje lub chudnie. Bo wg mnie o ile u kobiety chudość wygląda (jak dla mnie) bardzo fajnie (modelka) to u faceta jest to już jest kobiet nie dbających o siebie (choć mogłyby to robić), jedzących co popadnie i nie uprawiających żadnych ćwiczeń? samo mężczyźni z których wielu się zapuszcza chlejąc codziennie browary i zapuszczając coraz większe wancioły. Bo po co ćwiczyć i dbać o siebie jak lepiej pić piwo i siedzieć przed telewizorem. A później jest problem bo kobieta/narzeczona/żona zdradziła i on nie wie nawet też może zrezygnować z mężczyzny który przytył lub nie przytył - mamy tutaj żywy dobra rada dla ciebie smutna - daj sobie (i jemu) spokój, nie niszcz kolesiowi życia. Szukaj grubszego czy jakiego tam chcesz. Chyba że wolisz liczyć na to że przytyje ale co do tego nie masz żadnej gwarancji. Ja przytyłem ponad 10 kg a kiedyś byłem chudy ale nogi nadal mam szczupłe, może nie aż tak jak poprzednio ale to tylko będziesz się biła z myślami i oszukiwała samą siebie. Miłość nie utrzyma się tylko dlatego że ty myślisz że wypada z nim być bo on jest fajny i nie można go zranić bo jest dobry. To nie jest dobra podstawa dobrego związku. W tym przypadku nie dasz sobie rady sama z sobą, tak w ogóle piszesz że jesteś drobna, ile masz wzrostu i ile ważysz? 49 Odpowiedź przez lilly25 2016-06-16 16:54:27 lilly25 Zbanowany Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?A jaki wzrost i wagę ma partner autorki? ? 50 Odpowiedź przez Klio 2016-06-16 17:12:24 Klio Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-10-20 Posty: 5,290 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? lilly25 napisał/a:A jaki wzrost i wagę ma partner autorki? ?A po co nam ta wiedza? Jej się nie podoba, nam nie musi... 51 Odpowiedź przez relf 2016-06-16 17:13:47 Ostatnio edytowany przez relf (2016-06-16 17:49:27) relf Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-02 Posty: 56 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?A ja jestem ciekaw ile on waży. Bo sam kiedyś byłem chudy. 52 Odpowiedź przez Klio 2016-06-16 17:15:48 Klio Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-10-20 Posty: 5,290 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? relf napisał/a:Właśnie o to chodzi że jej się nie za poinformowanie mnie o oczywistym...Właśnie: jej się nie podoba, więc nawet jeśli poda nam tu jego wszystkie dane i wymiary z rozmiarem buta włącznie, a my rzucimy: "przesadzasz! Pienkny jest!", to nie zmieni jej sytuacji. 53 Odpowiedź przez relf 2016-06-16 17:50:03 Ostatnio edytowany przez relf (2016-06-16 17:50:22) relf Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-02 Posty: 56 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?Źle napisałem. Miałem napisać coś innego (to co wyżej poprawione). Poza tym chudość u faceta nie wygląda dobrze. 54 Odpowiedź przez Klio 2016-06-16 17:58:46 Klio Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-10-20 Posty: 5,290 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?Zazwyczaj tak to się kończy w tego typu wątkach. Gdy ktoś stwierdzi, że wygląd, postura itp się nie podoba, natychmiast padają pytania o szczegóły. Do czego prowadzą pytania? Do porównywania. Porównywanie w niczym jednak nie pomoże Autorce wątku. Skończy się tylko na tym, że parę osób rzuci dykteryjki z życia wzięte: a bo ja to tak, a mój kuzyn to inaczej. Dostanie komentarze potwierdzające, że rzeczywiście chudy oraz komentarze, że nie gdzieżby. Jakby dla Autorki wątku miało to mieć jakiekolwiek znaczenie... 55 Odpowiedź przez relf 2016-06-16 18:03:47 Ostatnio edytowany przez relf (2016-06-16 18:03:56) relf Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-02 Posty: 56 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?Pytam tylko z ciekawości i wcale nie mam zamiaru później dodawać tekstów typu "przecież on nie jest chudy tylko szczupły i jest OK". Jej się nie podoba i nie będzie się jej podobać bo niby dlaczego miałby skoro ona nie lubi chudej sylwetki u mężczyzny. Sprawa jest dla mnie jasna i oczywista. 56 Odpowiedź przez Klio 2016-06-16 18:07:52 Klio Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-10-20 Posty: 5,290 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?Ok. A teraz ja z ciekawości zapytam. Smautna0 odpowie Ci i po co Ci ta informacja była? Co z nią zrobisz? Ciekawość zawsze ma podstawy poza ciekawością. 57 Odpowiedź przez relf 2016-06-16 18:15:07 relf Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-02 Posty: 56 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?Po to żebym wiedział. 58 Odpowiedź przez Klio 2016-06-16 18:19:21 Klio Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-10-20 Posty: 5,290 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść?I co z tą wiedzą chcesz uczynić? 59 Odpowiedź przez Paweło 2016-06-16 18:54:25 Paweło Net-facet Nieaktywny Zawód: Kagaku gijutsu sha Zarejestrowany: 2015-02-22 Posty: 1,620 Wiek: już 33 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Ten kto wymaga od drugiej osoby musi sam spełniać wymogi. Bzdura iż kobiety lubią grubasów. Kobiety lubią średnich ani grubych ani chudych a ty a także autorka już dorabiacie rogi swoim partnerom ja potępiam obie podstawy amen choć jestem teistą Transhumanista "Starzenie się to odwieczna choroba choroba która należy w końcu wyleczyć" (strona niekomercyjna)"Człowiekowi mądremu cała ziemia jest dostępna, gdyż ojczyzną szlachetnej duszy jest cały świat" Demokryt 60 Odpowiedź przez Żyd Ortodoksyjny 2016-06-16 18:54:44 Żyd Ortodoksyjny Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-12-08 Posty: 273 Odp: Partner przestał mi się podobać fizycznie. Odejść? Mam mały rozmiar buta, duży biceps i średni rozmiar członka - ciekawe, czy miałbym szanse u autorki wątku. Od lo avdah tikvateinu, hatikvah bat shenot al payim, lihyot am hofshi be'artzeinu, eretz tziyon
Tysiące godzin treści do nauki języków do wyboru w 42 językach, w tym audio i wideo, z pełnymi transkrypcjami. Importuj treści ze swoich ulubionych witryn i twórz spersonalizowane lekcje.
Na przestrzeni lat, odkąd pomagamy rodzinom przezwyciężać kryzysy w związkach, obserwujemy rosnącą ilość mężczyzn, którzy zgłaszają się do nas po pomoc po zdradzie żony. Niezależnie od tego czy jest to zdrada emocjonalna (szczegółowo omawiamy ten problem zdrady emocjonalnej w tym artykule) czy fizyczna jest ona ciosem dla mężczyzny. Po tym jak stwierdzi – “żona mnie zdradza” – pojawiają się pytania. Czy powinienem o nią walczyć? Czy powinienem być zazdrosny, gdy wciąż utrzymuje kontakt z kochankiem? Aż w końcu – jak znów zaufać? W tym artykule znajdziesz odpowiedź na swoje pytania. Dowiesz się czy jest sens odbudowywać Wasz związek po zdradzie i jak to zrobić. Dla lepszego zilustrowania tego zagadnienia posłużę się dwoma historiami. Wysłali je do nas dwaj mężczyźni, którzy odkryli, że żona ich zdradziła. Przeżywamy poważny kryzys w małżeństwie. W związku jesteśmy od 15 lat. Mamy dwoje dzieci. Żona wcześniej wielokrotnie sygnalizowała mi, że oczekuje więcej niż jej daję. Potrzebowała wsparcia, rozmowy, pocieszenia, komplementów. Po jej wybuchach „naprawiałem się”, ale na krótko. Absorbowała mnie praca, zapominałem by ją przytulić, powiedzieć, że ją kocham, podziwiam. Myślałem, że widzi, że ją kocham i wspieram. Zabiła nas rutyna i nic z tym nie robiliśmy. Ostatni rok był najgorszy, mało rozmawialiśmy, ona już nie wybuchała i nie mówiła, że nie daję jej tego, czego potrzebuje. Nie kochaliśmy się przez ten czas. Ją pochłonęła praca na wiele etatów. Wydawało mi się, że jest szczęśliwa, więc nie dociekałem jak się czuje. Przeszkadzało mi, że przestała angażować się w zajmowanie się domem i dziećmi. Odpuściła wszystko. Chciała być coraz bardziej niezależna ode mnie. Założyła drugie konto bankowe. Ja w pracy zacząłem coraz bardziej zbliżać się do innej kobiety i zdradziłem żonę. Zauważyłem, że żony coraz częściej nie ma, wracała później. Długo nie dopuszczałem tej myśli, ale w końcu dowiedziałem się, że zdradza mnie od roku. Powiedziałem jej, że wiem i przyznałem się jej, że ją zdradziłem. Zerwałem całkowicie kontakty z kobietą, z którą ją zdradziłem. Żona bardzo cierpiała, krzyczała, płakała, nie mogła zrozumieć dlaczego to zrobiłem, zwłaszcza, że ta kobieta jest starsza ode mnie o 10 lat. Spotkała się z tą kobietą i rozmawiała. Na początku ta kobieta nie chciała się przyznać, ale w końcu to potwierdziła. Natomiast moja żona nie chciała się przyznać do zdrady. Powiedziała, że ten mężczyzna jest jej największym przyjacielem (pracują razem), bardzo jej pomógł, gdy była załamana moją obojętnością, ale że to tylko przyjaźń, nie pozwolili sobie na więcej. Zaufałem jej i wybaczyłem, zaakceptowałem jej przyjaźń, chociaż w głębi podejrzewałem, że łączy ich coś więcej. Żona zaprzeczała, że się z nim dalej spotyka, twierdziła, że są przyjaciółmi i spotykają się jedynie w pracy. Po tych wzajemnych wyznaniach i obietnicach kochaliśmy się wielokrotnie, namiętniej niż wcześniej. Ja się zmieniłem, może nawet przesadzam w swojej czułości. Ten nasz nowy okres trwa już 4 miesiące. Wiem, że w tym czasie spotykała się z nim wielokrotnie po pracy. Gdy jej o tym mówiłem denerwowała się mówiąc, że ją dręczę i wymyślam wszystko z zazdrości. Niedawno dowiedziałem się z jej telefonu, że kontaktuje się z nim, mówiąc, że go kocha i uprawiają seks. Na razie nie chcę jej o tym mówić, bo wiem, że może to oznaczać koniec. Proponowałem jej, że odejdę bo boję się, że będę zazdrosny i się znienawidzimy. Powiedziała, że tego nie chce. Obawiam się, że chce być dalej ze mną przez dzieci, dom, rodzinę, znajomych, ale już nie przeze mnie. Nie wiem jak mam się zachować i co dalej robić. Kocham ją i nie chcę jej stracić. Andrzej Panie Andrzeju, problem, który Pan opisuje niestety nie należy do rzadkości. W minionym roku do Sensity kilkakrotnie w ciągu każdego tygodnia przychodziła nowa para, która znalazła się w bardzo podobnej sytuacji. Do zdrad małżeńskich dochodzi coraz częściej, ponieważ coraz mniej ludzi nadąża za szaleńczym tempem życia, które nieświadomie, sami sobie narzucają. W pogoni za lepszym bytem lub innymi często nadmiarowo ambitnymi wyzwaniami, mamy tendencję do poświęcania siebie i bliskich. W imię osiągania celów finansowych, które wydają nam się wspólne i ważne dla całej rodziny, odkładamy radość życia na później. Jednak, jak wielu już zdążyło tego doświadczyć, jest to prosta droga do wypalenia i cierpienia całej rodziny. Mężczyzna musi walczyć “Proponowałem jej, że odejdę, bo boję się, że będę zazdrosny i się znienawidzimy”. To zabrzmiało, jakby chciał Pan “wziąć żonę na litość”. W moim odczuciu taka strategia to równia pochyła w dół. Panie Andrzeju, najgorsze, co może zrobić mężczyzna, to poddać się. Pisałam o tym kiedyś w artykule pod przewrotnym tytułem “Jak poradzić sobie z rozstaniem”. Nie mogę Pana zapewnić, że wygra Pan tę bitwę. Ale może mieć Pan pewność, że jeśli nie podejmie Pan wyzwania, to przegra Pan już w przedbiegach i to po trzykroć: we własnych oczach, w oczach żony, w oczach dzieci! Z Pana opisu wynika, że żona odsunęła się od Pana emocjonalnie. Powodem zdrad ze strony kobiet nadal rzadko jest tylko pociąg seksualny. W zdecydowanej większości wypadków żony zdradzają swoich mężów, bo nie czują się przy nich ważne, rozumiane, atrakcyjne, bezpieczne (poczucie bezpieczeństwa wiąże się nie tylko z przekonaniem o wierności i lojalności męża, ale również z jego decyzyjnością, konsekwencją, odwagą i stanowczością, czyli głównymi atrybutami męskości). Te braki najczęściej zaspokaja kolega z pracy, tak jak to stało się w Państwa przypadku. Trzeba spróbować to naprawić, nauczyć się, jak zaspokoić potrzeby żony, żeby kolega z pracy przestał być potrzebny. W zrozumieniu wzajemnych potrzeb i oczekiwań nieocenioną pomocą może okazać się wspólna wizyta u terapeuty par. Żona mnie zdradziła i nadal utrzymuje kontakt z kochankiem. Czy mam prawo być zazdrosny? Podobny problem porusza pan Łukasz Z moją żoną jesteśmy w małżeństwie bardzo krótko, w zasadzie dopiero co wzięliśmy ślub. Jakiś czas temu, jak byliśmy narzeczeństwem moja żona zdradzała mnie przez trzy miesiące ze swoim kolegą z pracy. Sytuacja wyglądała tak, że moja żona pracowała sezonowo i mieszkając w miejscu pracy tam poznała tego faceta. Już w trakcie tego okresu domyślałem się, że coś jest nie tak. Ale ona wiecznie zaprzeczała i zapewniała mnie, że nikogo nie ma. Nie zgadzała się, żebym Ją odwiedzał i spędzał u Niej noce. Tłumaczyła to tym, że nie może przyjmować gości w pokoju, w którym spała. Poznałem tego faceta i oboje mnie zapewniali, że nic ich nie łączy. Dodam tylko, że dochodziły do mnie sygnały, że coś jest na rzeczy, że spędzają ze sobą mnóstwo czasu po pracy. Pewnego dnia, jak już mieszkaliśmy razem, przejrzałem jej telefon. W ten sposób dowiedziałem się, że mnie oszukiwali. Na początku przepraszała mnie za to i twierdziła, że to tylko przygoda. Po jakimś miesiącu okazało się, że ona go kocha. Jednakże postanowiła wrócić do mnie i spróbować żyć ze mną i odbudować uczucie do mnie. Już po tym wszystkim wzięliśmy planowany wcześniej ślub. Problem jest w tym, że ona dalej utrzymuje z nim kontakt. Twierdzi, że to tylko znajomość, że nic ich już nie łączy, ale ja Jej nie potrafię zaufać po tym wszystkim. Dlatego też usuwa wszystkie wiadomości od niego, ukrywa przede mną telefon. Ostatnio bardzo naciska, że chce, żeby on nas odwiedził. Tak uporczywie przy tym ustaje, że grozi mi nawet, że odejdzie. Zgodziłem się na to, ale tylko pod warunkiem, że wezmę na ten okres wolne z pracy żeby nie byli sami. Gdy jej to powiedziałem obraziła się, że Jej nie ufam i że moja zazdrość jest chora. Myślicie, że mam prawo być zazdrosny, że mam prawo się nie zgodzić? Co mam zrobić? Pozwolić Jej zostać z nim sam na sam? Opisana przez Pana sytuacja rodzi wiele niepewności co do Państwa relacji. Jeszcze przed ślubem budowanie związku i wzajemnych więzi było oparte na kłamstwie, zdradzie i tym samym braku zaufania i stabilności. Mimo tego, że byli Państwo tego świadomi, zdecydowali się Państwo na ślub i wspólne życie, które zakłada zaufanie do drugiej osoby, życie w prawdzie, szczerości i wierności. Z tego, co Pan napisał wnioskuję, że żadne z Państwa nie podjęło tego zobowiązania (Pana żona utrzymując nadal pozamałżeńskie relacje z byłym/obecnym kochankiem, Pan – sprawdzając prywatną pocztę żony i nie ufając jej zapewnieniom). Okoliczności poprzedzające ślub jak i późniejszy rozwój Państwa relacji może wskazywać na zniekształcone wzorce relacji zarówno u Pana jak i żony. Warto przyjrzeć się schematom, w których Państwo funkcjonujecie, bo w przeciwnym wypadku, będziecie Państwo narażeni na kręcenie się w błędnym kole. Warunkiem koniecznym do rozpoczęcia odbudowy Państwa relacji, jest odcięcie kontaktu z osobami, które mogą tej odbudowie przeszkodzić, w tym wypadku taką osobą wydaje się kochanek – kolega z pracy. Aby móc zaangażować się w pracę nad ratowaniem związku, trzeba mieć możliwość skupienia uwagi na tym związku. Jeśli nasze emocje zaangażowane są w relację z inną osobą, ratowanie małżeństwa będzie bardzo trudne, o ile w ogóle możliwe. Dzieje się tak dlatego, że jeśli emocjonalnie czujemy bliskość z inną osobą, niż współmałżonkiem, jakiekolwiek próby zbliżenia ze strony współmałżonka najczęściej odbierane są jako zagrożenie przed którym uruchamiają się reakcje obronne. Dlatego próba zbliżenia może wywołać efekt odwrotny. Wygląda na to, że sytuacja rozwinęła się u Państwa na tyle daleko, że niezbędna będzie pomoc specjalisty, w tym wypadku terapeuty małżeńskiego. I to jak najszybciej! Pozdrawiam i życzę wytrwałości. Nasz komplety przewodnik po zdradzie w związku Ten artykuł jest częścią cyklu publikacji na temat zdrady w małżeństwie. Z satysfakcją musimy stwierdzić, że jest on najobszerniejszym zbiorem informacji dotyczących zdrady w Polsce. Dlatego z pewnością zainteresują Cię także: Wszystko, co musisz wiedzieć o zdradzie w związku – kompletny przewodnik Jakie są konsekwencje i skutki zdrady małżeńskiej? Zdrada przez internet, sms, czat, komunikator – pierwsza tak obszerna publikacja w Polsce! Przyczyny zdrady wśród mężczyzn i kobiet – różnice Jak wybaczyć zdradę? Czy to możliwe? Jak rozpoznać zdradę? 10 sygnałów. Wszystko o zdradzie emocjonalnej Jak żyć po zdradzie męża lub żony i budować lepszy związek? Jeśli ten artykuł był dla Ciebie wartościowy, udostępnij go. Chętnie poznamy też Twoją opinię – możesz podzielić się nią w komentarzach poniżej. Jeśli ten artykuł był dla Ciebie wartościowy, udostępnij go. Chętnie poznamy też Twoją opinię – możesz podzielić się nią w komentarzach poniżej. Marta Mauer-Włodarczak jest właścicielem poradni w której prowadzi terapię par i małżeństw, a także konsultacje dotyczące problemów wychowawczych. Czytaj więcej…
Spotkaliśmy się pierwszy raz. w kwietniu rok temu (ponad rok od pamiętnej imprezy). I od tamtej pory. szaleństwo. W czerwcu rok temu ona przyłapała go jak wieczorem dzwonił w. piwnicy. Nakłamał jej, że dzwonił do jakiejś koleżanki. Kazała mu się. wyprowadzić (mieszkanie jego).
„Bycie romantycznym” wydaje się być prostym zadaniem, ale tak naprawdę łatwiej powiedzieć, niż zrobić. Jeśli, podobnie jak Michał, chcesz sprawić, by dziewczyna była w tobą szczęśliwa, to jednak warto się postarać. Z naszymi podpowiedziami pójdzie ci o wiele łatwiej. A zatem – oto kilka drobiazgów, dzięki którym twoja dziewczyna pokocha cię jeszcze bardziej! Dawaj jej drobne prezenty. Nie muszą być to pierścionki z brylantami – spokojnie! J. Możesz być pewien, że twoja dziewczyna będzie wniebowzięta, jeśli po prostu raz na jakiś czas zerwiesz kwiatek, rosnący na drodze do jej domu. Podaj jej go ze słowami – „skojarzył mi się z tobą, bo jest taki śliczny i delikatny”. Czasem daj jej coś słodkiego albo coś, co lubi. Drobiazgi, drobiazgi i jeszcze raz – drobiazgi. Bądź gentelmanem. Nawet, jeśli twoja dziewczyna ciągle podkreśla, że jest feministką, a poza tym to świetnie radzi sobie ze wszystkim sama – niech nie powstrzyma cię to od bycia gentelmanem. Ofiaruj jej kurtkę, gdy jest jej zimno, przytrzymaj dla niej otwarte drzwi, odsuń krzesło. Nawet, jeśli zdumiona zacznie się śmiać, to będzie to przyjemne zdumienie J. Wykonuj czułe gesty. To prawdziwe wisienki na torcie miłości, coś, co będzie wspominała przez lata i przez co będzie najlepszy z najlepszych. Dotykaj ją czule. Odsuwaj kosmyki jej włosów, całuj w czoło, głaszcz po ramionach, baw się jej dłońmi. Dla ciebie to pewnie nic nie znaczące, małe rzeczy, ale dla niej to niezwykle ważne. Zostawiaj jej liściki. Ok, wiemy, że żyjemy w XXI wieku, w dodatku w czasach przeładowanych elektroniką. Ale uwierz – żadna kobieta nie zareaguje na smsa tak, jak na małą, karteczkę z odręcznie napisanym: „Kocham Cię, miłego dnia”. Zostawiaj jej takie małe karteczki w plecaku, podaj ukradkiem na przerwie, wsuń do kieszeni spodni. Będzie zachwycona. Zauważaj jej różne samopoczucia. Pytaj ją czasem, jak się czuje. Jak jej minął dzień. I kiedy widzisz, że coś jest nie tak, mówi: „Jestem zmęczona, bo…”, to nie mów: „Jutro będzie lepiej”, tylko zaproponuj mały masaż. Albo powiedz: „To zapraszam cię na lody dla poprawy humoru”. To ma wielkie znaczenie! Zaskakuj ją. Jak? Oczywiście raczej nie chodzi o to, żebyś skradał się za nią w ciemny wieczór . Ale możesz czekać na nią już pod domem, gdy ma wyjść do szkoły. Powiedz do tego np. „Pomyślałem, że zrobię ci niespodziankę, nie mogłem się ciebie doczekać”. Pisz smsy, utwórz wasz własny zwyczaj. Możesz np. zawsze pisać jej smsy na dobranoc – zawsze! Niech będzie to coś tylko waszego, oczywistość, że bez „kocham Cię, śpij dobrze” nie idzie się spać. Często pisz pierwszy! Zabieraj ją w nieznane miejsca. Spontaniczność to ważna część romantyczności. Bądź spontaniczny zatem i np. zabieraj ją w ciekawe miejsca, których ona nie zna. Nie muszą być to jakieś wyjątkowe wypady – nawet zwykła polana za lasem, której nigdy nie widziała, będzie czymś nowym. Zaskakuj ją zdjęciami. Możesz na przykład pożyczyć od kogoś trochę lepszy aparat i zrobić jej prawdziwą sesję w plenerze. Nie musisz być super fotografem – twoja dziewczyna jest na pewno tak ładna, że w słońcu pierwszych dni wiosny będzie prezentowała się cudownie. A jakie to będzie dla niej miłe! Mój jej ciekawe komplementy. Pamiętaj, aby codziennie powiedzieć jej coś miłego. Niech nie są to banały typu „pięknie wyglądasz”. Powiedz lepiej: „Masz piękne pismo, wiesz?”, „Do twarzy ci w niebieskim”, „Jakoś inaczej dziś wyglądasz, uśmiechasz się w taki promienny sposób”. Koleżanki będą jej ciebie zazdrościć! Dzień na kocu. Gdy pogoda zrobi się naprawdę piękna, skorzystaj z jej uroków i zabierz do parku na cały dzień. Potrzebny ci tylko koc, coś do przekąszenia i dobry humor. Pamiętaj o datach. Miesięcznice, rocznice, imieniny – pamiętaj o takich dniach. Dobra pamięć plus wszystko to, o czym pisaliśmy powyżej… i twoja dziewczyna na pewno będzie cię pilnowała, jak największego skarbu. A to przecież naprawdę drobnostki, prawda?
Zakochałam się w dziewczynie, trwa to już prawie 3 lata i nie wiem co mam zrobić. Nie jestem osobą homoseksualną, nigdy nie pociągały mnie dziewczyny, aż do momentu gdy ją ujrzałam. Jest piękna, wręcz idealna, ma coś co przyciąga moją uwagę, ma coś, przez co oszalałam na jej punkcie.
Witam. Mam 25 lat a moja zona 27. Jesteśmy ze sobą od ponad 5 lat. Ślub wzieliśmy półtora roku temu. Niby wszystko było w porządku ale przez ostatni miesiąc zona zaczęła się dziwnie zachowywać, dystansować. Po odbyciu rozmowy okazało się ze przestało zależeć jej na naszym związku. Jak się okazało było to przede wszystkim moja wina. Przez ostatni rok praktycznie nie zajmowałem się nią, nie spędzałem odpowiedniej ilości czasu oraz byłem o nią maniakalnie zazdrosny. Parę miesięcy temu powiedziała że jeśli będę się tak dalej zachowywać to odejdzie. Oczywiście nie brałem tego na poważnie, obiecywałem poprawę ale i tak nic nie robiłem w tym kierunku. Tydzień temu pojechała z byłym chłopakiem do teatru w Supraślu. Powiedziałem ze nie widzę problemu i nie będę się denerwował jednak nerwy wzięły górę i kolega musiał mnie uspokajać. Po powrocie spytałem się czemu się tak dziwnie zachowuje. Odpowiedziała ze nie zależy jej już na naszym związku i ma zamiar wyprowadzić się pod koniec maja. Dopiero wtedy się obudziłem i zrozumiałem co zrobiłem. Błagałem o wybaczenie, o jeszcze jedną szansę ale odpowiedź była zawsze taka sama - nie widzę już sensu w tym związku -. Na drugi dzień poszliśmy na spacer i porozmawialiśmy na spokojnie. Niby mam miesiąc czasu na pokazanie jej ze mogę się zmienić ale ona w to nie wieży i twierdzi ze nawet jeśli się uda nie oznacza to że zostanie. Załamałem się, płakałem , błagałem na kolanach że naprawię swoje błędy, nie będę ich powtarzał. Chcę zostać lepszym człowiekiem dla niej, dla siebie ale przede wszystkim dla naszego związku. Popełniłem błędy które chcę naprawić, mam motywację, wiem ze tym razem się uda ale ona dalej stwierdza ze chce się rozstać w przyjaźni, spotykać się czasami jako przyjaciele bo tylko to do mnie czuje. Jestem zmotywowany aby uratować ten związek ale nie wiem co mam zrobić żeby znowu mnie pokochała. Kocham ją najbardziej na świecie i nie wyobrażam sobie życia bez niej. Zachowywałem się jak kretyn przez ostatni rok ale chcę to naprawić. Znalazłem pracę, pomagam jej w domu, odbywamy rozmowy ale mam wrażenie że to nie wystarczy mimo iż widzi ze się staram. Co zrobić żeby znowu mnie pokochała, czy jest szansa na uratowanie naszego związku i czy w najgorszym wypadku separacja bądź odpoczynek od siebie może przynieść dobre rezultaty? Bardzo proszę o rady i pomoc. Cytuj
Nie zdradzałem jej nawet przez głowę mi nie przeszło żeby pisać z inną, chciałem żeby miała poczucie pewności i bezpieczeństwa. Nie wiem co w takiej sytuacji zrobić ponieważ fochem próbuje wymusić na mnie pozwolenie na takie wypady gdy przychodzę z pracy ona idzie z kolegami, do tego pisze po kryjomu. Z czasem pary uprawiają seks coraz rzadziej. Po ślubie nagle okazuje się, że wiele innych spraw staje się ważniejszych, a współżycie seksualne schodzi na dalszy plan. Najogólniej można wyjaśnić to zjawisko przyglądając się pewnym zdecydowanym różnicom w potrzebach kobiet i mężczyzn. Otóż okazuje się, że brak zainteresowania seksem ze strony mężczyzny bardzo często wynika z tego, że czuje się on odtrącony. Natomiast niechęć kobiety ma swe źródło w braku zrozumienia, ale także braku poczucia, że jest ona nadal uwodzona przez swojego partnera. Panie nie zawsze zdają sobie sprawę, jak bardzo ich partnerzy wrażliwi są na odmowę seksu. Zaś panowie często nie mają pojęcia, jak bardzo ich kobiety potrzebują zrozumienia, oraz odpowiedniej, atmosfery by mieć nastrój na seks. Jak przywrócić zainteresowanie seksem? Najważniejsza zasada, o której powinniśmy pamiętać polega na tym, że aby mężczyzna nie poczuł, że partnerka go odrzuca w łóżku, oboje powinni postarać się nawiązać dobre porozumienie w kwestii seksu. Jeśli on ma pewność, że ona szczerze uwielbia seks z nim, to jego pożądanie w stosunku do niej nadal będzie silne i nie wygaśnie. Dla kobiety zaś najważniejszą rzeczą jest zrozumienie i wsparcie. Jeśli je dostanie, a do tego będzie czuć, że mężczyzna jest pożąda jej, i jest nią zainteresowany, otworzy się bardziej na partnera, a jej pragnienia seksualne także pozostaną świeże. Inicjowanie seksu przez mężczyznę Mężczyzna, który wie, że kobieta chce i będzie się nim kochać, chętnie inicjuje współżycie. Jeśli zaś kilka razy odmówiła, a on zmuszony był ją namawiać i przekonywać, w pewnym momencie poczuje się odtrącony. Brak wiary w to, że partnerka w ogóle chce się z nim kochać spowoduje, że mężczyzna przestanie inicjować seks, a nawet może w ogóle stracić zainteresowanie tą sferą ich związku. Aby on mógł nadal czuć pożądanie do partnerki, potrzebuje pewności, że może swobodnie inicjować seks i że nie zostanie odepchnięty. Kiedy więc partnerka nie ma nastroju na zbliżenie, powinna zadbać o to, żeby partner miał świadomość, że ona uwielbia seks z nim, i gdy będzie gotowa to z przyjemnością będzie się z nim kochać. Jeśli mężczyzna wie, że w perspektywie czego go udany seks, pomaga to mu lepiej zrozumieć swoją partnerkę, przez to być bardziej kochającym partnerem. Rozmowa a seks Zdarza się też, że mężczyzna nie ma ochoty rozmawiać, na co kobiety bywają bardzo drażliwe. W takiej sytuacji powinien on bardzo delikatnie dać jej do zrozumienia, że nadal jest nią zainteresowany i bardzo ją kocha, ale na razie potrzebuje trochę czasu dla siebie, jednak za jakiś czas będzie gotowy rozmawiać. Jeśli mężczyzna zapewnia partnerkę, że interesują go jej uczucia, i że chce jej słuchać, kobieta czuje się kochana, docenia go i otwiera się na niego jako kochanka. Gdy ona częściej ma ochotę na seks Jeśli to mężczyzna do tej pory częściej inicjował seks, i kilka razy został w nieprzyjemny dla niego sposób odtrącony, zaczyna tracić ochotę na seks, czasami nawet nie będąc świadomym, co jest tego powodem. W takim momencie kobieta zaczyna tęsknić za bliskością. Zaczyna więc interesować się seksem bardziej niż jej partner. Coraz bardziej pragnie zbliżenia, i coraz częściej chce się z nim kochać. Natomiast im częściej ona inicjuje seks, tym on coraz bardzie traci pożądanie. Wynika to faktu, iż większe zainteresowanie seksem ze strony ukochanej, jest dla niego sygnałem, że on niewystarczająco się sprawdza. Mężczyźni są więc zdecydowanie bardziej podatni na zachwianie równowagi w życiu seksualnym. Zatem, gdy kobieta częściej ma ochotę na seks, i gdy nie dostając tego czego, chce okazuje swoje niezadowolenie, partner może poczuć się urażony. Ma wrażenie jakby miał obowiązek się z nią kochać. Czuje, że musi przed nią „zagrać”. Jednak w przeciwieństwie do kobiety mężczyzna, kiedy nie jest naprawdę podniecony, nie potrafi udawać. Presja i poczucie obowiązku może być dla mężczyzny dużo gorsza w skutkach i uniemożliwić mu uzyskanie pobudzenia. Jak skutecznie zachęcić partnera? Czy ona może cokolwiek zrobić, gdy jej partner nie ma nastroju na seks? Okazuje się, że w takim momencie wiele kobiet po prostu rezygnuje ze zbliżenia. Dzieje się tak dlatego, że kiedy partnerka zaczyna rozmowę, on zazwyczaj odbiera to jako obwinianie. A kiedy ona zaczyna działać, on wycofuje się tłumacząc, że nie ma siły i źle się czuje. W takiej sytuacji kobieta może poinformować partnera, że zaspokoi się sama, wyobrażając sobie seks z ukochanym, jednak zapewniając go, że w każdej chwili on może do niej dołączyć. Jest to w pewnym sensie wzięcie odpowiedzialności za własną przyjemność, bez obarczania winą drugiej strony. Kiedy kobieta informuje mężczyznę, że zamierza zaspokoić się sama, tworzy to pewien rodzaj napięcia seksualnego, które może pobudzić mężczyznę. Może się więc okazać, że on dołączy do niej w trakcie i oboje doświadczą satysfakcjonującego seksu. Kobieca masturbacja to doskonały sposób na podniecenie mężczyzny, także takiego, który akurat nie jest w nastroju. Jeśli on nie ma ochoty na seks, o ona daje mu do zrozumienia, że wszystko jest w porządku, daje mu to przestrzeń by ją docenić, i daje mu szansę na to, aby pożądanie mogło powrócić. Mgr Anna Białous Czytaj także: Wniosek z tego, że kobiety częściej bywają w małżeństwie samotne i nieszczęśliwe. Tak. Tym bardziej że częściej niż u mężczyzn ich życie sprowadza się tylko do sfery domowej. A najlepiej mieć w życiu kilka filarów, na których możemy się oprzeć – dom, pracę, przyjaciół, pasję i tak dalej. Mówiąc obrazowo: jak coś fot. Adobe Stock, New Africa To nie było uczucie jak z filmu. Nie trafił nas piorun, nie szaleliśmy jak dzieciaki po dopalaczach. Znaliśmy się z widzenia od kilku lat, bo pracowaliśmy w tej samej firmie, choć w dwóch różnych oddziałach. Zawsze się peszyłam na jego widok. Miałam ochotę do niego zagadać, ale byłam zbyt nieśmiała. Jak się okazało, on również. Dopiero gdy firma rozwiązywała komórkę, w której pracował, uznał, że raz kozie śmierć. Podszedł i zaprosił mnie na kolację. Pomyślałam: Co mi szkodzi. Nawet jak nie wypali, potem unikniemy niezręczności, bo już nie będziemy na siebie wpadać w pracy. Ale wypaliło i ze spotkania na spotkanie mieliśmy coraz większą ochotę zobaczyć się kolejny raz. Nasze uczucie rozwijało się powoli. Oboje byliśmy nieśmiali i ostrożni, nie spieszyliśmy się, nie chcąc popełnić pomyłki. Woleliśmy zaczekać i upewnić się, że dokonujemy właściwego wyboru. Gdy w końcu przyznałam sama przed sobą, że kocham Artura, wiedziałam zarazem, że nigdy już nie pokocham nikogo innego. W tajemnicy przed nim zrobiłam badania Zamieszkaliśmy razem, zaplanowaliśmy ślub. Rozmawialiśmy o przyszłości, ciesząc się tymi rozmowami, bo oboje pragnęliśmy dużej, gwarnej rodziny, przynajmniej trójki dzieci, wesołych i nie tak wycofanych jak my. Marzyliśmy o chwili, gdy dziecko się urodzi, gdy weźmiemy je na ręce, przytulimy do serca, pokażemy światu, jaki cud stworzyliśmy… Może nie od razu po ślubie, zaczekamy rok czy dwa, nacieszymy się sobą w małżeństwie, wyjedziemy gdzieś, zobaczymy kawałek świata, znajdziemy i zadbamy o miejsce, które nada się dla większej rodziny… Konsekwentnie ten plan realizowaliśmy. Zwiedziliśmy kilka krajów, kupiliśmy domek za miastem, który remontowaliśmy. Żartowaliśmy się, że teraz kredyt złączył nas silniej niż ślub. Planowaliśmy dziecięce pokoiki, mebelki, kolor ścian, w ogrodzie miały być huśtawki, piaskownica, trampoliny… Byłam najszczęśliwszą kobietą na ziemi. Czułam się kochana i kochałam. Lepszego męża niż Artur nie mogłam sobie wymarzyć. Gdy na mnie patrzył, widziałam w jego spojrzeniu morze miłości. Nie musiał mi nic mówić. Czułam, że pora odstawić antykoncepcję, zrobić badania, przygotować moje ciało i zacząć działać. Chciałam zrobić Arturowi niespodziankę. Pokazać mu badania i… Zderzyłam się z rzeczywistością. Jedno badanie, drugie, kolejne. Ginekolog odsyłał mnie do endokrynologa, ten z powrotem do ginekologa. Zaczynałam się denerwować, tym bardziej że nikt nie chciał mi niczego konkretnego powiedzieć, tylko zlecał kolejne badanie, którego wyniki miały wszystko powiedzieć, ale nie mówiły niczego. W końcu, po zebraniu solidnej dokumentacji, pani ginekolog stwierdziła, że bardzo jej przykro, ale nigdy nie zostanę matką w sposób naturalny. Testy owulacyjne wykazały, że nie jajeczkuję. Moje hormony szalały. In vitro? Owszem, ale tylko z wykorzystaniem komórki jajowej innej kobiety. Chociaż gdyby udało się tę ciążę w ogóle utrzymać, to można by ją rozpatrywać w kategoriach cudu. Zresztą czy po tylu zabiegach i kombinacjach to w ogóle byłoby jeszcze moje dziecko? Nie zamierzałam od razu składać broni. Skonsultowałam wyniki u innego lekarza, potem u następnego. Wydałam kupę pieniędzy na wizytę w stolicy u jakiegoś profesora-cudotwórcy. Kwadrans mu wystarczył, by całkiem pozbawić mnie złudzeń. Bo on może cuda czyni, ale Bogiem nie jest. Na in vitro też mnie nie namawiał, nawet nie sugerował. – Z takimi wynikami byłoby to jedynie żerowanie na pani nadziejach. Przykro mi. Wyszłam od niego załamana i złamana. Na pół. Chciałam zrobić Arturowi niespodziankę i zostałam z niczym. Nie byłam w stanie wyznać mu, że robiłam po kryjomu takie badania i że dostałam tak fatalne wyniki. Bałam się. Umierałam ze strachu, że gdy spojrzy na mnie, w jego oczach nie będzie już tej samej miłości co zwykle. Bałam się, że spojrzy na mnie, jakbym go oszukała. Z gorzkim rozczarowaniem, jak na wspaniale opakowany prezent, który krył w sobie wybrakowany towar. Tak się czułam. Niezdatna, wadliwa, zbędna. Mój mąż widział, że coś mnie gryzie. Dopytywał, co się dzieje, ale tłumaczyłam się stresem w pracy. Wtedy się uśmiechał i mówił, że niedługo odpocznę od tego stresu. Kiwałam głową, zaciskając zęby, żeby się nie rozpłakać, bo doskonale wiedziałam, co miał na myśli. Urlop macierzyński. Coraz częściej rzucał jakieś aluzje o dzieciach. Minęły już prawie trzy lata od ślubu, mieliśmy wszystko, czego potrzebowaliśmy, by móc ze spokojnym sumieniem myśleć o powiększeniu rodziny – stabilną pracę, dom, partnera, którego kochaliśmy i na którym mogliśmy polegać. Brakowało jednego: moich prawidłowo działających jajników. Nikt nie rozumiał, czemu to robię Po tygodniach bicia się z myślami postanowiłam, że nie mogę skazywać Artura na to, by żył ze mną i tylko ze mną. Miał prawo zostać ojcem, spełnić swoje marzenie o gromadce dzieci. Istniały inne opcje – rodzina zastępcza i adopcja – ale wiedziałam, że to nie dla mnie. Nie byłam psychicznie gotowa na to, by wychowywać dzieci urodzone przez kogoś innego. Przecież nie można się zmusić do miłości. Do obowiązku tak, ale miłość rośnie w kobiecie wraz z ciążą. Poza tym dobrze wiedziałam, że Artur też chciał mieć swoje dzieci, krew z krwi, kość z kości. To również nas łączyło. Poprosiłam w pracy o przeniesienie do oddziału na drugim końcu Polski. Gdy już byłam pewna, że mogę wyjechać i nie zostanę bez pracy, złożyłam pozew o rozwód z powodu niezgodności charakterów. Wynajęłam mieszkanie nad morzem i zaczęłam tam moje nowe życie. Smutne i bez sensu. Bez Artura, bez dzieci, bez miłości i szacunku do siebie samej, ale w zamian dając ukochanemu mężczyźnie szansę na założenie rodziny. To był okropny czas. Bliscy mi ludzie nie rozumieli mojego postępowania. Rodzice załamywali ręce. Artur szalał, żądał wyjaśnień, powtarzał, że nie rozumie, że oszalałam, ale on wciąż mnie kocha. A ja rozpadałam się na kawałki każdego dnia. Miałam wrażenie, że tłukę się w drobny mak, w nocy ktoś byle jak mnie skleja, a następnego dnia znowu jestem miazgą, pyłem, rozdeptanym przez twardy obcas. Postawiłam na swoim, uzyskałam rozwód. To nie było aż tak trudne, choć bardzo bolesne. Starałam się nie patrzeć Arturowi w oczy. Bałam się, że nie wytrzymam i powiem mu prawdę, a nie mogłam. Zbyt dobrze go znałam. Gdyby wiedział, nie pozwoliłby mi odejść. To on poświęciłby się dla mnie. Zrezygnowałby ze swoich pragnień, planów, a potem cierpiałby w milczeniu, a ja razem z nim, wiedząc, że to wszystko przeze mnie. Wolałam cierpieć sama. I tak jest, choć minęło już dziesięć lat od tamtej chwili. Każda rocznica boli. Dalej rozrywa mnie na strzępy wspomnienie naszej niemal idealnej miłości. Drugi raz nie zaryzykuję. Zresztą wcale nie chcę. Wolę żyć sama. Artur zaś… W końcu przebolał utratę i ożenił się ponownie. Ma dwie śliczne córeczki, a jego druga żona jest w kolejnej ciąży. Czasem oglądam jego zdjęcia na Facebooku. Wydaje się na nich szczęśliwy. Oby był, za nas dwoje. Nigdy nie przestałam go kochać i uśmiecham się, widząc go na zdjęciach z dziećmi. Nawet jeśli to uśmiech przez łzy, bo w środku wszystko wyje i protestuje, że to nie ja jestem na tych zdjęciach obok niego, nie mnie przytula, nie na moim wydatnym brzuchu kładzie rękę. Nigdy nie pogodziłam się z tym, że moje ciało mnie zdradziło, że okazało się moim największym wrogiem. Nie mam też całkowitej pewności, czy postąpiłam słusznie, zachowując tę tajemnicę tylko dla siebie, rozwodząc się z mężczyzną mojego życia i zostawiając go w niepewności, łamiąc mu serce, bez słowa wyjaśnienia, dlaczego to robię. Może powinnam mu powiedzieć, pozwolić dokonać własnego wyboru, zamiast decydować za nas oboje? Może za bardzo się bałam odrzucenia i dlatego wolałam sama odejść? Jak tchórzliwa egoistka. A może nie chciałam niczyjej litości? Nawet rodzicom nic nie powiedziałam, więc do dziś gubią się w domysłach. Czasami śni mi się, że znowu jestem z nim, wyjawiam mu prawdę, a on mnie przytula i mówi, że to nieważne, że kocha mnie i nigdy nie przestanie, że zawsze będziemy razem. Budzę się z płaczem i… wyobrażam sobie, że on właśnie wstaje do któregoś z dzieci, by poprawić mu kołdrę albo zaprowadzić do ubikacji. Jest tak, jak powinno być. Ma to, co zawsze chciał mieć. A ja? Zostanę sama do starości, do śmierci. Tak wybrałam, unieszczęśliwiając siebie do szpiku kości. Kiedy patrzę na uśmiech Artura na zdjęciach, mówię sobie, że było warto. Czytaj także:„Przez 15 lat szukałam faceta, który zatroszczyłby się o mnie i moją córkę. Jacek sprawdził się... już na pierwszej randce”„Przed laty, matka wybrała kochanka i porzuciła mnie jak stary mebel. W obliczu choroby przypomniała sobie, że ma córkꔄMatka całe życie mnie krytykowała i byłam dla niej niewystarczająca. Chciała mnie zmotywować, ale złamała mi serce” Płacę 900 zł alimentów. Od początku była żona robiła mi trudności w kontaktach. Od dwóch miesięcy w ogóle nie udało mi się zobaczyć syna. Po prostu kiedy nadchodzi mój weekend nie ma jej w domu, albo nie odbiera domofonu. I oczywiście ma wyłączony telefon. A potem mówi, że czekała, ale nie przyszedłem. Co mam zrobić? AGNIESZKA2212 13 listopada 2007, 22:41 Kochani!! Co zrobić żeby facet częściej mówił kocham tulił całował i ogólnie był czulszy a nawet padł na kolana To ważna dla mnie sprawa bo coś mi się zdaje że mój mężulek przestaje być mną powoli zainteresowany to chyba przez te dodatkowe 10 kilo co mi po ciąży przybyło Radźcie liczę na Was rdk214 Liczba postów: 10 21 listopada 2007, 12:31 hmmm... Aby zrozumiec faceta nie trzreba nic czytac. Wystarczy poobserwowac... Facet przewaznie robi to na co ma w tym momencie najwieksza ochote i proby odciagniecia go od tego koncza sie przewaznie zloscia... Bo jesli ma np ochote pograc na kompie czy obejrzec mecz a Wy probujecie go namowic np na kolacje przy swiecach to gwarantuje ze nic z tego nie wyjdzie. W facecie z rzadka odzywa sie cos z romantyka, ale jak juz sie odezwie... Prosta zasada...Nic na sile... Dołączył: 2007-11-18 Miasto: Liczba postów: 1065 21 listopada 2007, 14:23 Facet przewaznie robi to na co ma w tym momencie najwieksza ochote i proby odciagniecia go od tego koncza sie przewaznie zlosciaciekawe gdybym ja tak robila tylko to na co mam ochote, to dopiero konczyloby sie jego zlością .. hehehe Dołączył: 2006-07-04 Miasto: Między Brzozami Liczba postów: 14782 21 listopada 2007, 15:30 No tak, brzmi to trochę idiotycznie, bo jakoś nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek sprzątała, prała, czy gotowała z przemożnej ochoty...Poza tym należy szanować hobby męża, czy to czytanie, słuchanie muzyki, sport, czy komputer. Ale co, jeśli to zajmuje cały jego wolny czas? Jak można się nie denerwować i nie próbować go odciągać na siłę?Chyba jedynym wyjściem jest nie dopuścić do tego, od pierwszego razu prosić, tłumaczyć, a nie po paru latach. Dołączył: 2007-11-18 Miasto: Liczba postów: 1065 21 listopada 2007, 18:35 z tym padaniem do nog to chyba tylko jest w fazie zalotow a potem to juz same szare zycie w drobnymi wyskokami romantycznosci. a jak ju cos wymysli to trzeba wychwalac bo sie biedaczek zniecheci :)))))) rdk214 Liczba postów: 10 22 listopada 2007, 10:14 oj... chyba zostalem niepoatrznie zrozumiany... Chodzilo mi raczejo to,.że jak facet nie ma na cos ochoty to nie zmusicie go do tego i nie mam tu na mysli bynajmniej obowiaków domowych a sprawy takie bardziej hmmm...górnolotne... a'la wyjscie na zakupy (ktore wiekszosci wam wydaje sie fajnym zajeciem i na slie probujecie go w to wciagnac) czy jak juz wwspomnialem romantyczna kolacja... to jest mniej wiecej cos takiego jakby Was probowac zaciagnac do garazu i np kazac przygladac sie jak facet dlubie w samochodzie.... nie wiem czy podalem dobry przyklad ale staralem sie sytuacje jak najdokladniej odzwierciedlic... Anuleczka28 Liczba postów: 26 22 listopada 2007, 10:19 Witam kiedy wychodziąłm za mąż w wieku 17 lat było wspanile, kiedy urodziłąm 2 dzieci i przybyło mi sie 16 kilogramów i tak było wspaniale ,pewnie u Ciebie tez niestety po kilku latach coś się zmieniało...przestał mnie przytulać i mówić miłe słowa ....ale znalazłam na to sposób zaczełam bardziej o siebie dbać,a pozatym sprawiać że inni faceci zaczeli sie za mn oglądać nawet nie wiesz jak to poskutkowało odrazu zaczoł inaczej patrzeć na mnie i cząściej mówić mi kocham ale przedewszystkim pamiętaj żebyś dla niego była zawsze kochanka a nie tylko żona i matka a będziesz słyszeć więcej słów kocham...pozdrawiam Dołączył: 2007-11-18 Miasto: Liczba postów: 1065 22 listopada 2007, 13:13 Chodzilo mi raczejo to,.że jak facet nie ma na cos ochoty to nie zmusicie go do tego i nie mam tu na mysli bynajmniej obowiaków domowych a sprawy takie bardziej hmmm... rozumiem. o ile cialo mozna zmusic, zeby pozmywac naczynia o tyle nie jest latwo zdobyc sie na tworzenie wierszy o pieknej zoneczce, jesli akurat nie ma sie na to weny ( nawet jesli oczywsicie sie ja uwaza za piekna) Anuleczka, masz sporo racji. moj jak widzi, ze sie komus podobam nie potrafi rak przy sobie trzymac a zwlaszcza lubi mowic "stary, ona jest zajeta" i taki caly dumny ja w jego oczach pieknieje. czyli dbac o sibie i jeszcze raz dbac dla siebie i dla zwiazku:)))
Powiedziała ze ma problem ze są i idzie do psychologa . Powiedziałem ze ja kocham i może na mnie liczyć żeby się nie przejmowa tym co było tylko żebyśmy włączyli . Ona mi wtedy powiedziała ze dosyć już zniszczyła mi życie i dużo namieszała i nie chce mnie już ranić bo wie ze cierpię .
Zawierając małżeństwo z moją żoną, nigdy nie myślałem, że kiedykolwiek będę miał ochotę ją zdradzić. Po kilku latach małżeństwa wynikło szereg rzeczy, które podkopały więź między mną, a nią. Pisząc to nie chce się wybielać, gdyż obydwoje popełniliśmy szereg błędów które powodują, że jesteśmy w tej sytuacji, a nie innej. Tak czy inaczej pewnego dnia mieliśmy bardzo szczerą rozmowę i to co od niej usłyszałem mnie cię nie kocham i nie kochałamŻona stwierdziła, że już mnie nie kocha, zresztą nie wie czy tak naprawdę kiedykolwiek mnie kochała, ale nie ma zamiaru się ze mną roztawać, gdyż mamy ze sobą dziecko, które potrzebuje obojga rodziców, prócz tego jestem ciągle w stanie zapewnić jej i dziecku opiekę i stabilizację finansową. Zresztą nie ma ona zamiaru mnie zdradzać, gdyż tak naprawdę to seks ją nie bawi, uważa go za dodatek do tego, że jest się z mężczyzną. Właściwie te wszystkie uniesienia były tylko z jasnego niebaMnie to co usłyszałem poprostu przeraża, gdyż nie lubię monotoni, lubię eksperymentować, a tu taki cios. Mimo całej irytacji w stosunku do żony, nie sądzę, żeby ona mnie zdradziła. Co do siebie jednak nie jestem tego taki pewny. Coraz częściej łapię się, na tym, że przyglądam się kobietą na ulicy, w parkach, sklepach i innych miejscach. I nie muszą być to te najpiękniejsze i najbardziej wyzywające. To prowadzi do jednegoPo prostu wystarczy, że mają w sobie to coś, co przykuwa uwagę, że są bardzo kobiece. Zaczynam snić o tym, że kocham się z inną kobietą, że mnie rozumie, że potrafimy ze sobą żyć i rozmawiać. Marzę o spotkaniu z kobietą, która podziela moje uczucia, o wspólnym zespoleniu się dwóch ciał i jest coraz silniejsze we mnie, chociaż, wiem, że przecież nie jestem wolny mam przecież rodzinę. Ale też nie chcę udawać, że wszystko jest w porządku i wspaniale, bo tak nie jest. Czuje, że to prowadzi w jednym kierunku ...... ku zdradzie. Podobno najgorzej zrobić to pierwszy raz. Starogrecka mądrość podpowiada: "Wejrzyj w siebie głębiej i poradź się duszy". Cenna jest też sugestia Elisabeth Kübler-Ross: "Naucz się wsłuchiwać w swoją wewnętrzną ciszę; pamiętaj też, że wszystko w życiu ma sens". Pamiętaj również, że to, co masz teraz robić, jest sprawą wyłącznie twoją, decydujesz w niej sam i
Od razu powiem, że tekst ten dotyczy TYLKO i wyłącznie partnerek. O nowych partnerach matek będzie oddzielny tekst, ponieważ według mnie popełniają oni zupełnie inne błędy w stosunkach z dziećmi swoich wybranek. Tekst ten piszę zarówno na podstawie własnych doświadczeń – jako dziecko rozwiedzionych rodziców, którzy wchodzili w nowe związki (w tym ojciec kilkukrotnie) oraz na podstawie obserwacji i rozmów z kobietami, które po rozstaniu z dotychczasowymi partnerami są w nowych relacjach i albo stały się „nowymi partnerkami tatusia” albo ich dzieci są uwikłane w relacje z towarzyszkami życia swoich ojców. Powiem szczerze. Takie kontakty są trudne. U jednych stosunki układają się ciut lepiej, u innych fatalnie. Zazwyczaj zależy to od tego, ile złych emocji jest jeszcze między dorosłymi. Im więcej, tym gorzej odbija się to na dzieciach. Osobiście wyodrębniam błędy, które popełniają nowe partnerki ojców, niestety najczęściej za owych ojców całkowitym przyzwoleniem lub biernością. BŁĄD NR 1 – PRÓBA ZAPRZYJAŹNIENIA SIĘ NA SIŁĘ. Niektóre kobiety wchodząc w związek z facetem, który ma dziecko na siłę chciałyby zaprzyjaźnić się z nim od razu po zapoznaniu. Czasem zdarza się oczywiście, że „kliknie” i dziecko akceptuje sytuację, szczególnie wtedy, gdy od rozstania rodziców minął już jakiś czas. Jeśli jednak sprawa jest dość świeża, dziecko potrzebuje czasu na zaakceptowanie nowej rzeczywistości. Jeśli dodatkowo jego mama nie akceptuje nowego związku swojego ex, robi się jeszcze trudniej. Potrzeba wyczucia, cierpliwości i czasu. Z pewnością nie przekupstwa, organizowania multum atrakcji i nadskakiwania. Dziecko może poczuć się osaczone, zobowiązane i mieć wyrzuty sumienia w stosunku do matki, którą kocha i nie chce sprawiać jej przykrości. Często jest też tak, że dziecko nadal liczy na to, że jego rodzice się zejdą, a nowa partnerka taty jawi im się jako jedyna przeszkoda. I to jest naturalne! BŁĄD NR 2 – MATKOWANIE. Matka pozostanie matką. Nawet jeśli nie żyje, to dla dziecka nadal nią pozostaje. Nawet jeśli porzuciła rodzinę – dziecko nadal ją kocha i tęskni. Próba wcielenia się w jej rolę wbrew woli dziecka jest po prostu zwyczajnym nadużyciem. Czasem bywa tak, że po czasie dzieci same wychodzą z inicjatywą, by na przykład zwracać się mamo do nowej partnerki taty i tak zaczynają ją traktować. Wówczas przy obopólnych chęciach można stworzyć relację zbliżoną do relacji matka – dziecko. Są rodziny, w których to się udaje. BŁĄD NR 3 – UTRUDNIANIE KONTAKTÓW. Próbę zawłaszczenia mężczyzny kosztem jego dzieci z poprzedniego związku uważam za skandaliczną niedojrzałość i jest to niedopuszczalne. Wiążąc się z facetem, który ma dzieci należy mieć świadomość tego, że on rozstał się z ich matką, a nie z nimi. Nie potrafisz tego zrozumieć, zostaw chłopa w spokoju. Jakiekolwiek próby utrudniania kontaktu ojca z jego dziećmi są wyrazem braku empatii, frustracji, zazdrości i zasługują na potępienie. Dom ojca powinien być dla jego dzieci zawsze otwarty, bez względu na to z kim się związał i jaka była przyczyna rozstania z matką dzieci. BŁĄD NR 4 – OGRANICZANIE PARTNEROWI WYDATKÓW FINANSOWYCH NA JEGO DZIECI. Powiedzmy sobie coś szczerze. Mało który facet płaci na swoje dzieci alimenty w takiej wysokości, by pokryły one w pełni potrzeby dziecka. Dużo więcej niż połowa nie płaci wcale! Matka musi i spod ziemi wytrzasnąć, a ojciec może. Nie musi. A potem zdziwko jak dostaje wyrok za alimenty. A temu wszystkiemu często przyklaskują nowe partnerki tatusiów twierdząc, że: te pieniądze to jego była na siebie wydaje, nie na dziecko. Z trudem powstrzymuję się, by zbyt dosadnie tego nie skomentować, bo mogłabym popłynąć. Prawdziwy facet zaspokaja potrzeby swoich dzieci na tyle na ile jest w stanie. Zapierdala po nocach i na 3 etaty, żeby dać im wszystko to, czego potrzebują do normalnego rozwoju, życia, nauki i zabawy. Kropka. Jeśli ktoś twierdzi, że 600 zł miesięcznie załatwia temat, to pusty śmiech mnie ogarnia. Tyle mój płacił na mnie 30 lat temu. Plus kursy językowe, kieszonkowe, kolonie, wycieczki, ubrania i inne. Nie uważam tego za zbytek. Pierwszym i podstawowym obowiązkiem ojca jest płacenie na dzieci, a nie na swoją nową panią. I naprawdę znam ojców, którym inna opcja nie mieści się w głowie. Ale znam też takich, którzy poza alimentami nie kupią dziecku nawet długopisu, „bo płacą alimenty” oraz takich którzy ukrywają dochody przez Sądem przy aplauzie swoich partnerek. Wstyd. BŁĄD NR 5 – TRAKTOWANIE DZIECKA JAK RYWALA. To kolejny objaw braku dojrzałości emocjonalnej. Dziecko nie może być konkurentem dla nowej partnerki ojca, ponieważ miłość do dzieci i miłość do kobiety to dwa totalnie różne uczucia. I tu powiem ponownie – jeśli nie rozumiesz tego, że związałaś się z facetem, który ma dzieci i jego zasranym obowiązkiem jest poświęcać im czas, pieniądze i miłość, to nie powinnaś być w tym związku. BŁĄD NR 6 – ZŁE TRAKTOWANIE DZIECKA SWOJEGO PARTNERA. I przez złe traktowanie rozumiem tu wiele rzeczy. Począwszy od ignorowania go i traktowania jak powietrze, przez uszczypliwe uwagi, po przemoc psychiczną lub co gorsza fizyczną. Dla tych pań jest w piekle miejsce specjalne. BŁĄD NR 7 – TRAKTOWANIE DZIECKA JAK DOROSŁEGO. Czyli przekonanie, że dziecko wszystko rozumie, działa z premedytacją i złośliwie nie potrafi nawiązać dobrej relacji z nową partnerką taty. Miałam 14 lat, kiedy mój ojciec żenił się po raz drugi. Choć mogłam sprawiać wrażenie niemal dorosłej nie rozumiałam kompletnie nic – tak to oceniam z perspektywy czasu. Byłam zagubiona, nie wiedziałam jak to wszystko poskładać, żeby było dobrze, żeby wszyscy byli zadowoleni. Dopiero jako dorosła osoba rozumiem, że nie moją rolą było to składać, tylko dorośli nawalili po całości. BŁĄD NR 8 – NASTAWIANIE OJCA PRZECIWKO DZIECKU. Podszeptywanie mu i sugerowanie, że dziecko jest złe, ma niewłaściwe podejście. To Wy drodzy dorośli macie niewłaściwe nastawienie i nie odrobiliście lekcji. Zasada jest prosta – nie wiesz co zrobić, żeby było lepiej? Zapytaj fachowca – najlepiej dobrego psychologa. BŁĄD NR 9 – PRZYZWOLENIE NA BRAK KONTAKTU OJCA Z DZIEĆMI. Często nowym partnerkom ojca jest na rękę to, że ojcowie ci nie utrzymują kontaktu z dziećmi z poprzedniego związku lub utrzymują go bardzo sporadycznie. Pamiętajmy jednak, że rozstanie rodziców NIGDY nie powinno oznaczać rozstania z dziećmi. Zwierzęta mają czasem silniejszy instynkt rodzicielski niż niektórzy ojcowie. Jeśli zrobił to dzieciom z poprzedniego związku, to samo może zrobić Waszym wspólnym. Zawsze miej to z tyłu głowy. A to, że z jakichkolwiek przyczyn nie chce kontaktu z dziećmi fatalnie o nim świadczy. BŁĄD NR 10 – PRZEŚWIADCZENIE, ŻE WSPÓLNE DZIECKO JEST WAŻNIEJSZE DLA NIEGO NIŻ DZIECKO Z POPRZEDNIEGO ZWIĄZKU. Ono jest tak samo ważne i ma prawo do takiego samego, nieograniczonego kontaktu z tatą. Nowa kobieta nigdy nie powinna dążyć do odsunięcia ojca od dzieci i przekonania go do tego, że nowe dziecko jest ważniejsze niż poprzednie. Wasze sprawy to są Wasze sprawy. A zazdrość to bardzo brzydka cecha. BŁĄD NR 11 – ZAŁATWIANIE JAKICHKOLWIEK SPRAW MIĘDZY PARTNEREM, JEGO EX PRZY DZIECIACH. Nie wolno tego robić. Złość, zazdrość, pretensje niestety bardzo często towarzyszą rozstaniom ludzi, ale dzieci trzeba chronić przed sprawami, których nie rozumieją. Dla dziecka obojętnie w jakim wieku koniec rodziny to koniec życia jakie znało. Jego poczucie bezpieczeństwa chwieje się wtedy w posadach i jest mu bardzo trudno zaadaptować się do nowej sytuacji. W przypadku śmierci matki sytuacja jest jeszcze bardziej traumatyczna. Zawsze warto w takich momentach korzystać z pomocy wykwalifikowanego psychologa lub psychoterapeuty. Kim powinna być dla dziecka nowa partnerka ojca? Nową partnerką ojca. Nie matką, nie przyjaciółką, nie rywalką, nie wrogiem. Takie proste, a zarazem takie trudne. Żona mojego ojca oblała ten egzamin. Traktowała mnie źle, a mój ojciec na to pozwolił. I dziś nie boję się powiedzieć głośno, że zawiedli na całej linii. Nie powinnam była jako dziecko doświadczać tego, czego latami doświadczałam i mam żal. Swoje sprawy, frustracje, kompleksy, niepowodzenia i problemy załatwiali moim kosztem. Dość powiedziałam, gdy miałam 23 lata. Szkoda, że tak późno. Czasu nie cofnę. Żaden ojciec nie powinien pozwolić swojej pani na to, żeby jego dzieci źle czuły się w domu, w którym on mieszka. Żaden nie powinien dać się manipulować i odbierać dzieciom tego, co należy im się tylko dlatego, że żyją – miłości, szacunku, pieniędzy na zaspokojenie potrzeb i czasu. Same się na świat nie pchały. Tyle ode mnie. Anna Jaworska – MumMe Jeśli spodobał Ci się mój wpis udostępnij go proszę, klikając UDOSTĘPNIJ (kopiuj/wklej nie jest udostępnieniem). Polub moją stronę na Facebooku Zajrzyj na mój Instagram Wpis może zawierać lokowanie produktów lub usług, ale nigdy nie polecam tych, których nie sprawdziłam i z których sama bym nie skorzystała. Polecam wyłącznie to, czemu ufam i w co wierzę.
Bardzo kocham moją żonę. Jest piękna, mądra, wspaniale gotuje. Monika i ja mieszkamy razem od 15 lat, wychowujemy dwie córki. Jest dla mnie prawdziwym wzorem mądrości. Kto ją zna, nigdy nie powie o niej złego słowa. Żona pracuje jako lekarka. Monika właściwie ciągle jest w pracy. Nie ma znaczenia, dzień czy noc. Nie pamiętam, kiedy […]
Kobiety, w przeciwieństwie do mężczyzn, posiadają silną intuicję, dzięki której są w stanie wyczuć, kiedy ich partner spotyka się z drugą kobietą. Mężczyźni mają trudniej. Nie posiadają rozbudowanej intuicji, stąd znacznie więcej czasu zajmuje im zorientowanie się, że partnerka być może nie jest wierna. Mężczyźni wolą słuchać rozumu niż głosu serca i przeczuć. Potrzebują twardych dowodów, zanim przyjmą coś za pewnik. Jeśli trafiłeś na ten artykuł, prawdopodobnie już zacząłes podejrzewać, że twoja partnerka może nie dochowywać ci wierności. Zanim podejmiesz jakiekolwiek działania, dobrze jest utwierdzić się w przekonaniu, że nic ci się nie wydaje i faktycznie coś niedobrego dzieje się w twoim związku. Pomoże ci w tym lista zachowań typowych dla kobiety, która zdradza partnera. Przeczytaj też: dlaczego zdradzamy? Zdrada kobiety – 10 dowodów Obojętnieje Kobieta ma to do siebie, że kiedy jest zaangażowana w związek, bardzo przejmuje się zachowaniem swojego partnera oraz tym, jak on traktuje ją i relację, którą z nią tworzy. Potrafi obrazić się, ponieważ zapomniałeś o jakiejś drobnej rocznicy, nie zadzwoniłeś wieczorem, czy wolałeś spędzić sobotę z kolegami, zamiast z nią. Jeśli przestała wymagać od ciebie uwagi, nie robi ci wyrzutów o niedostateczny kontakt czy zaangażowanie, masz powód do zmartwienia. Jej uwagę zajmuje ktoś inny. Bardziej dba o siebie Kiedy zaczynaliście się spotykać, twoja partnerka na każde spotkanie szykowała się wyjątkowo starannie, tak, aby swoim widokiem zaprzeć ci dech w piersiach. Jednak z biegiem czasu, kiedy wasz związek okrzepł, partnerka, a może nawet już i żona, przestała aż tak bardzo się starać, aby pięknie dla ciebie wyglądać. Jest to całkowicie normalne, nie powinno cię martwić. Jeśli jednak ona znów zaczyna przywiązywać dużą uwagę do tego, jak się prezentuje, do każdego wyjścia szykuje się dłużej, niż na spotkanie z tobą, być może próbuje zachwycić tym, jak wygląda, nowego mężczyznę. Inwestuje w nową bieliznę, seksowniej się ubiera Kiedy kobieta poznaje kogoś nowego, często zaopatruje się w nową, seksowną bieliznę. Dzięki temu czuje się seksowniejsza, co przekłada się na to, że łatwiej jest jej uwodzić tego drugiego. Pomocne w tym mogą okazać się również nowe perfumy. Jeśli więcej ich zużywa, być może próbuje w ten sposób ukryć jego zapach, który został na jej skórze. Zauważyłeś, że zmieniła sposób malowania się? Nakłada albo więcej, albo mniej makijażu? To również może być spowodowane preferencjami kochanka. Przestaje planować Większość kobiet ma to do siebie, że lubi robić plany na przyszłość. Do tego zadania często próbuje zaangażować również partnera, gdyż lubi czuć, że i on widzi potencjał i przyszłość związku. Jeśli przestaje robić plany, a dodatkowo, kiedy ty zaczynasz w pewnym momencie o nie pytać, ona próbuje ucinać temat, może świadczyć to o tym, że w jej wizji przyszłości nie ma już dla ciebie ważnego miejsca. Nie interesuje jej seks W każdym zdrowym związku para buduje intymność i bliskość poprzez uprawianie seksu. Jeśli twoja partnerka zaczęła unikać zbliżeń, może świadczyć to o tym, że zaspokojenie oraz spełnienie daje jej ktoś inny. Jest wyjątkowo zajęta Kobieta, która jest zaangażowana w relację, zawsze będzie chętna, aby jak najwięcej czasu spędzać z mężczyzną, na którym jej zależy. Jeśli przestała mieć dla ciebie czas, powinieneś uważniej przyjrzeć się jej zachowaniu. Wychodź z inicjatywą i obserwuj jej reakcję. Nie chodzi tu tylko o spontaniczne zaproponowanie wyjścia na spacer, obiad, czy wspólne oglądanie filmów, od których zawsze może wymigać się napiętym grafikiem. Jeśli chcesz ją naprawdę sprawdzić, zaproponuj coś na dzień i porę, kiedy wiesz, że jest wtedy wolna i nie ma planów. Jeśli i wówczas będzie się wykręcać od spotkania z tobą, być może swój wolny czas ma już zarezerwowany dla innego mężczyzny. Bardziej niż przedtem dba o swoją prywatność Czy twoja partnerka zaczęła nagle bardziej uważać na to, aby jej telefon nie wpadł w twoje ręce? Być może wyciszyła dzwonek i znacznie częściej niż kiedyś zdarza jej się odrzucać rozmowy, gdy jesteś w pobliżu? Czy cieszy się z wiadomości sms, ale nie chce podzielić się z tobą ich treścią lub informacją o ich nadawcy? Czy wysyła smsy znacznie częściej, niż przedtem? Czy wprowadziła do swojego telefonu hasło, dzięki czemu tylko ona może do niego zajrzeć? A może odkryłeś, że ma inny telefon, o którym ci wcześniej nie powiedziała? Może go używać do kontaktów z tym drugim mężczyzną. Kiedy kobieta nagle zaczyna naciskać na konieczność zachowania prywatności, jest to znak, że stara się ukryć przed tobą coś istotnego. Unika pytań, szuka zaczepek Kobieta, która zdradza, nie lubi pytań (o jej plany, o jej wolny czas, o nowy numer telefonu, o odrzucane rozmowy, itp.), gdyż musi wówczas szybko wymyśleć jakieś kłamstwo, którym przykryje prawdę. Dlatego kiedy padają pytania, albo szybko zmienia temat, albo odmawia odpowiedzi, albo zaczyna cię atakować. Szukanie powodów do kłótni może być również jednym z jej sposobów na to, aby udowodnić ci później, że ten związek już od jakiegoś czasu nie był zdrowy. Zaczyna unikać spotkań z twoją rodziną i przyjaciółmi, mówi „ty i ja”, zamiast „my” Kiedy kobieta zdradza, najczęściej odcina się od rodziny i przyjaciół swojego partnera. Spowodowane jest to poczuciem winy, jak również obawą, że ktoś z bliskich może zauważyć zmianę, jaka w niej zaszła. Dodatkowo, przestaje się dzielić z tobą informacjami ze swojego życia, nie mówi ci, co czuje, nie opowiada o tym, co jest dla niej ważne. W rozmowach, czy to z tobą, czy z rodziną i przyjaciółmi, nie chce używać sformułowania „my”, zamiast tego mówi o was „ty i ja” lub „on i ja”. Jest to jasny znak, że już nie odgrywasz w jej życiu istotnej roli. Ma nowych przyjaciół, których ty nie znasz Jeśli twoja partnerka nagle znajduje nowych przyjaciół, którym zaczyna poświęcać dużo swojego czasu, ale których nie chce ci przedstawić, masz powód do obaw. Spójrz jej w oczy Kiedy jesteście na zewnątrz, czy to w kawiarni, restuaracji, czy na spacerze w parku, czy odnosisz wrażenie, że skanuje otoczenie, sprawdza, kto jest wokół was? Jednocześnie nie przywiązuje specjalnej uwagi do ciebie? Nawet jeśli jej kochanek wie, że ona ciągle z tobą jest, twoja partnerka zawsze w sytuacjach, kiedy wychodzicie między ludzi, będzie czujnie obserwować otoczenie. Dzięki temu szybciej wyłapie w tłumie tę drugą osobę, zwiększy tym samym swoje szanse na przemyślaną, szybką reakcję (np. propozycję, aby przenieść się w inne miejsce), kiedy on pojawi się w pobliżu. Kiedy siedzicie naprzeciwko siebie, zwróć uwagę na to, czy ona patrzy ci w oczy. Jeśli ucieka wzrokiem gdzieś w bok, a na pytanie, czy cię kocha, odpowiada, że tak, ale nie patrzy przy tym na ciebie, możesz zacząć się martwić. We wszystkich powyższych punktach zostały opisane zachowania typowe dla kobiet, które zdradzają, bądź przymierzają się do zdrady. Jednak jeśli ona twierdzi, że jest ci wierna, a wspomniane zachowania mają miejsce w waszym związku, jest to znak, iż między wami nie dzieje się dobrze. Zapytaj się, czego jej brakuje, jak mozesz sprawić, aby była szczęśliwa. Przeczytaj też: oznaki kryzysu w związku! Jeśli większość z wymienionych zachowań zaobserwowałeś u swojej partnerki, szczerze z nią porozmawiaj. Zapytaj, czy kogoś ma. Ona mnie zdradza W momencie, kiedy twoja partnerka przyznała się do zdrady, nie działaj pod wpływem chwili! Jeżeli ona żałuje i chce być z tobą, odczekaj chwilę i gdy opadną emocje, zastanów się, czy mimo tego, co się wydarzyło, dalej chcesz z nią być. Jeśli obojgu dalej wam na sobie zależy, ten związek będzie można uratować. W sytuacji, kiedy ona przyzna się do zdrady i zakomunikuje ci, że odchodzi, możesz albo spróbować o nią zawalczyć (jeżeli jesteś pewien, że wybaczysz jej to, co ci zrobiła), albo pozwolić jej odejść. Jakkolwiek nie potoczą się losy waszego związku, będziesz cierpieć. Pamiętaj jednak, że czas naprawdę leczy wszystkie rany, a złamane serce się zrośnie! Nie zapominaj również, że na świecie żyją kobiety, dla których zdrada jest nie do przyjęcia, nie mogłyby skrzywdzić w ten sposób swojego ukochanego. Na taką kobietę zasługujesz. Źródła 15 Signs That She Is Cheating O autorze: Kasia Hirt Zobacz więcej artykułów autorstwa Kasia Hirt
Nikt nie pomyśli: „Co ja mogę zrobić dla siebie, żeby poczuć się lepiej”. Moja żona była wszystkiemu winna. Nawet temu, że po praniu ginęły mi skarpetki. Myślę, że o mnie myślała podobnie. Więc może rusz dupę i przestań się zastanawiać, jak twoja żona czy mąż cię unieszczęśliwia i ogranicza.

Jak sprawić, by mój mąż znów się we mnie zakochał? Kilka lat w małżeństwie wiele kobiet jest nękanych tą myślą. Ponieważ z biegiem czasu, czasami, rzeczy w małżeństwie nie pozostają takie same. rozważ te zmiany w twoim małżeństwie – twój mąż obiecał towarzyszyć ci na przyjęciu do pracy. Ale w ostatniej chwili anulował plan i musiałeś przyjść na imprezę sam., noce randkowe nie są już ważną częścią twojego życia małżeńskiego. Twój mąż nie obsypuje Cię prezentami i komplementami, jak kiedyś. czujesz się zaniedbana i nie możesz przestać się dziwić, że twój mąż już cię nie kocha. Ciągle myślisz, jak sprawić, by twój mąż znów się w tobie zakochał., Jeśli możesz odnosić się do któregokolwiek z tych znaków, oznacza to, że miłość może znikać z twojego małżeństwa i najwyższy czas, abyś spróbował ponownie rozpalić romans w swoim małżeńskim życiu. Powinnaś poważnie pomyśleć o tym, jak sprawić, by twój mąż znów się w tobie zakochał. podobne czytanie: 10 sprawdzonych sposobów, aby pokazać komuś, że go kochasz gdzie miłość zniknęła z twojego małżeństwa? mimo, że może tak być, miłość nie zniknęła całkowicie z twojego małżeństwa, ale po prostu ewoluowała., Oboje się pobraliście, bo się kochacie. Często wraz z upływem czasu i pewnych wydarzeń intensywność i pasja, które oboje czuliście do siebie nawzajem, zmniejszają się w dużym stopniu. oboje możecie być winni za chłód w waszym małżeńskim życiu. Istnieje wiele powodów, dla których może być funkcjonowanie jak roboty w małżeństwie i życia jak Współlokatorzy. Nie czujesz już tej intensywności i pasji., niektóre z przyczyn zniknięcia miłości z małżeństwa to: oboje mogliście być wcześniej zajęci zobowiązaniami rodzinnymi i obowiązkami dzieci mogły stać się priorytetem w twoim życiu, stawiając swój związek na drugim miejscu oboje mogliście przesunąć swoją uwagę na cele finansowe, aby zapewnić bezpieczeństwo życia rodzinnego przepaść komunikacyjna między wami mogła się rozszerzyć z powodu obowiązków zawodowych lub rodzinnych nie mamy czasu na inwestowanie godzin w siebie nawzajem., małe gesty uznania, takie jak zrobienie herbaty dla partnera, zabranie partnera na kolację lub wręczenie małego prezentu, nie są w twoim życiu małżeńskim Twoje oczekiwania dotyczące życia małżeńskiego nie są spełnione oboje poznajecie się tak dobrze, że nie ma nic nowego ani ekscytującego do odkrycia jako partnerzy w życiu małżeńskim, twój mąż i ty musisz zdać sobie sprawę, że związek wymaga utrzymania i długoterminowego zaangażowania., jeśli oboje nie dołożycie starań, aby utrzymać połączenie i więź, wtedy poczujesz się jak w niezdrowym związku. dokonaj prostych zmian w swoim rutynowym życiu małżeńskim i dodaj urozmaicenia swojemu doświadczonemu, stabilnemu Związkowi, abyś mógł mieć szczęśliwe małżeństwo. Dajcie sobie nawzajem niespodzianki. Po powrocie z pracy zdobądź róże żony, kup swojemu mężowi jego ulubione gadżety lub podaruj mu butelkę wina. Jeśli zastanawiasz się, „jak sprawić, by mój mąż znów się we mnie zakochał?,”wtedy możemy mieć kilka wskazówek, które mogą Ci pomóc. Miłość jest nadal tam, po prostu trzeba przywrócić pasję i romans. powiązane czytanie: 20 łatwe, ale skuteczne sposoby, aby twój mąż szczęśliwy Czy czujesz, że twój związek z mężem jest po prostu przeciąganie się bez podniecenia i dreszczyk emocji?, Jeśli tak, to nie czuj się zniechęcony, ponieważ istnieje wiele sposobów, aby przywrócić emocje i dodać przyprawy do swojego przyziemnego życia małżeńskiego. powiemy Ci, jak sprawić, by twój małżonek znów cię kochał. Oto 20 sposobów na zwrócenie uwagi męża i sprawienie, by znów się w tobie zakochał. 1. Ubierz się, aby mieć wpływ na męża Po ślubie możesz zmienić swoją garderobę, aby nadać komfort ponad styl i atrakcyjność seksualną. Jest to całkowicie normalne zjawisko i większość kobiet robi to w czasie., jednak nie zaszkodzi wprowadzić odrobinę przepychu do swojej garderoby, aby stworzyć trwałe wrażenie na umyśle męża. Dokonaj zmian w swojej garderobie, eksperymentuj ze swoją fryzurą i poproś o sugestie męża. w ten sposób poczuje się ważny i będzie wiedział, że starasz się wyglądać dobrze dla niego. Doceni to, Kochając Cię. Może nawet ubierze się dla Ciebie, żeby pokazać ci, jak bardzo mu zależy. To jeden ze sposobów na to, żeby znów się w tobie zakochał., dobrym pomysłem byłoby zainwestowanie w dobry zestaw do samodzielnej pielęgnacji, zakup akcesoriów do makijażu i odrobina terapii detalicznej, aby wyrazić styl, a następnie zobaczyć różnicę. 2. Zaskocz go datami i mini-wakacjami Jeśli myślisz, jak sprawić, by mój mąż znów się we mnie zakochał, musisz to zrobić. Musisz przywrócić emocje w małżeństwie, planując daty kolacji i mini-wakacje dla męża., te niespodziewane wypady powinny być dobrze zaplanowane i wykonane, aby twój mąż uświadomił sobie znaczenie, jakie ma w twoim życiu. pomoże mu również odkryć cię ponownie w nowym świetle z dala od obowiązków rodzinnych. To świetny sposób, by twój mąż znów się w tobie zakochał. wybieraj długie przejażdżki i odkrywaj nowe osobliwe miejsca razem. Zostaw dzieci, jeśli możesz i poproś znajomych o sugestie, aby przejść do nowych miejsc. Krótkie wakacje odmładzające odmłodzą związek., Kup mu ładne samochodowe stereo lub głośnik z Niebieskim zębem i umieść swoją playlistę i ciesz się długą jazdą. podobne Czytanie: oto dlaczego zarówno zaplanowane, jak i spontaniczne sesje są koniecznością 3. Staraj się być przygód w łóżku przede wszystkim, nie odmawiaj zaliczek, które twój mąż robi z irracjonalnych powodów. Wraz z tym powinniście również zainicjować fizyczną intymność, kiedy to możliwe. staraj się być odważny w łóżku i pokazać mężowi, że kochasz go z całego serca., Zakocha się w Tobie na nowo. poczytaj o nowych pozycjach, o jego strefach erogennych i poproś go o wskazówki, co czyni go szczęśliwym. Będzie zachwycony. Jeśli to zrobisz, nie będziesz musiała myśleć o tym, jak sprawić, by mój mąż znów się we mnie zakochał? Już wiesz, jak to zrobić. Możesz spróbować zabawek erotycznych, jeśli jest otwarty na pomysł. 4. Cenisz to, co robi dla ciebie możesz przyzwyczaić się do cennych rzeczy, które twój mąż robi specjalnie dla Ciebie i wziąć to za pewnik., Ale daj mu znać, że zauważyłeś te rzeczy. Podziękuj Mu piękną, ręcznie pisaną notatką lub przygotowując dla niego ulubiony posiłek. Małe działania wdzięczności poprawią Twoją więź z mężem. To świetny sposób, aby twój partner znów cię kochał. często mów „Dziękuję”. To jest mały gest, ale to idzie długą drogę, aby pokazać mężowi, że doceniasz wszystko, co robi dla Ciebie. Zostaw „kartkę z podziękowaniem” w jego torbie lub wyślij kwiaty do jego biura z podziękowaniem. 5., Utrzymuj zalotny związek przy życiu flirt nie jest tylko dla par, które się umawiają. Jest również dla tych z Was, którzy są małżeństwem od lat. Flirtowanie ze współmałżonkiem może być świetną zabawą, a on znów zakocha się w tobie. więc wyślij mężowi zabawny tekst, aby jego wyobraźnia szalała. Dotknij go w sugestywny i czuły sposób. to wszystko dodaje emocji do twojego życia małżeńskiego, które było pozbawione romansu. Przywróć romans w swoim życiu i zobacz różnicę, jaką robi w twoim związku., podobne Czytanie: 15 znaków lubi kochać się z Tobą 6. Realizuj hobby, które go interesuje każda aktywność lub hobby, które twój mąż naprawdę kocha, może być prowadzona przez Ciebie. Jeśli jest zapisany do jakiegoś klubu, możesz do niego dołączyć, aby dać mu towarzystwo i spędzić więcej czasu razem. realizując hobby i działania, które interesują twojego męża, rozpalisz iskry, które wygasły w twoim małżeństwie, a Ty odniesiesz sukces, sprawiając, że znów się w tobie zakocha., Jeśli interesujesz się rzeczami, które go uszczęśliwiają, to jest to sposób na pokazanie, jak bardzo go kochasz. To świetny sposób, żeby znów się w tobie zakochał. 7. Zachęć go do wyjścia ze znajomymi Jeśli myślisz o tym, jak sprawić, by mój mąż znów się w tobie zakochał, po prostu powiedz mu, żeby wyszedł z przyjaciółmi i zobaczył różnicę. robiąc to, szanujesz jego przestrzeń i prywatność. Żona, która jest w stanie to zrobić, z pewnością będzie kochana i szanowana przez męża., pozwól swojemu mężowi spędzić czas z przyjaciółmi lub urządzić imprezę w Twoim domu i zaprosić swoich bliskich przyjaciół. Doceni to. Będzie cię kochał szalenie. Zaufaj nam. 8. Staraj się rozwiązywać problemy komunikując się ze sobą zamiast zamykać się i płonąć gniewem, oboje powinniście rozwiązać wszelkie problemy życia małżeńskiego komunikując się ze sobą., komunikacja jest kluczem do zdrowego związku i możesz również zaangażować męża w wykonywanie ćwiczeń komunikacyjnych, które lubisz razem. za każdym razem, gdy pojawia się jakiś problem, należy usiąść i natychmiast rozwiązać go razem. Twoja dojrzałość w rozwiązywaniu problemów życia małżeńskiego naprawdę zrobi na nim wrażenie. I zakocha się w Tobie na nowo. komunikuj się i rozwiązuj problemy ze swoim mężem 9., Skontaktuj się z nim, gdy pojawi się problem poprzez małżeństwo, oboje obiecaliście spędzić razem całe życie. To oznacza, że oboje musicie być przy sobie. dlatego zawsze, gdy masz do czynienia z trudną sytuacją, Twoim obowiązkiem jest skontaktowanie się z mężem. Nie dzielenie się kłopotami z mężem może stworzyć między wami bariery. jeśli komunikujesz sobie swoje problemy, twój partner może czuć się znacznie lepiej. Utrzymanie tej komunikacji jest ważne. To też utrzyma miłość przy życiu., podobne Czytanie: 16 romantycznych rzeczy do powiedzenia mężowi 10. Unikaj krytyczności i bądź wyrozumiały nie narzekaj, że- „mój mąż mnie nie szanuje ani nie kocha”, nie znając przyczyn takiego zachowania. staraj się zrozumieć, co jest z nim nie tak i nie krytykuj błędów, które popełnia nieświadomie. wybaczając i koncentrując się na przyszłym szczęśliwym życiu razem, możesz sprawić, że twoje małżeństwo będzie udane., Jak sprawić, by znów się w tobie zakochał? Osiągnąć zrozumienie. 11. Naucz się dostosowywać różnice twój mąż i Ty jesteście dwiema zupełnie różnymi osobowościami, które spotkały się, aby spędzić razem życie. tak więc różnice na pewno pojawią się w Twoim małżeńskim życiu. Zamiast walczyć o takie różnice, oboje musicie je dostosować. Dostosuj się do jego rozsądnych życzeń i potrzeb. walka jest dobra, ale liczy się to, jak się ponownie połączyć po walce., To jest najważniejsza rzecz w związku i to przejdzie długą drogę w udowodnieniu, jak bardzo zależy ci na swoim mężu. 12. Zaakceptuj błędy, które popełniasz i przeproś Jeśli twój mąż traci zainteresowanie tobą romantycznie, to nadszedł czas, abyś introspektował i sprawdził, czy zrobiłeś coś złego. akceptowanie błędów, które popełniłaś w przeszłości i przepraszanie za nie, może pomóc odzyskać zaufanie i miłość męża w związku., błędy w związku są nieuniknione. Ale nie powinieneś pozwolić, aby te błędy zrujnowały twój związek. Zamiast tego Zobacz, gdzie idziesz źle i spróbuj naprawić. 13. Podaruj mu swoje ulubione rzeczy zwykle uważa się, że w związku mąż ma kupować prezenty dla żony. Ale tak nie powinno być w twoim związku. nawet ty możesz podjąć inicjatywę, aby dać prezenty mężowi i dać mu znać, że go uwielbiasz. To przejmie długą drogę w pokazaniu, że ci zależy., prezent może być mały lub duży, ekstrawagancki lub niedrogi, ale jest to gest miłości i zakochałby się w tobie widząc, jak wiele wysiłku wkładasz, aby go uszczęśliwić. Możesz odebrać jego ulubione Perfumy, Książki, wino lub coś takiego jak Alexa lub lustrzanka cyfrowa, które sprawią, że będzie naprawdę podekscytowany. daj mu przemyślane prezenty 14., Naucz się równoważyć swoje życie zawodowe i osobiste nie angażuj się zbytnio w swoje zobowiązania zawodowe w taki sposób, aby zapomnieć o poświęcaniu czasu mężowi. jeśli dostaniesz awans, upewnij się, że on pierwszy się o tym dowie. Podzielcie się z nim radością swojego sukcesu, ponieważ jesteście w nim razem i bez wzajemnego wsparcia nie możecie odnieść sukcesu. zawsze zachowuj równowagę między życiem osobistym a zawodowym, ponieważ pamiętaj, że pieniądze nie mogą kupić szczęścia. Ale kochający mąż może sprawić, że Twoje życie będzie prosperujące i szczęśliwe. 15., Ustaw granice, które promują zdrowy związek wiedząc, kiedy przestać i biorąc krok w tył jest niezbędna w życiu małżeńskim, zwłaszcza gdy kłócą się o pewne rzeczy. Więc mądrym posunięciem z twojej strony byłoby ustanowienie granic, które będą promować zdrowe i silne relacje. na przykład, jeśli twój mąż krzyczy na ciebie, zamiast krzyczeć możesz wyjść i porozmawiać z nim, gdy jego gniew ostygnie. Ustalanie granic emocjonalnych jest bardzo ważne., kiedy sytuacja zmienia się w niestabilną, ważne jest, aby jedna osoba pozostała przy zdrowych zmysłach i radziła sobie lepiej, zamiast krzyczeć razem. Obróć to na swoją korzyść, obchodź się z tym rozsądnie, a on pokocha cię bardziej za to. podobne czytanie: Jak wygląda życie przed i po ślubie? Jest Smieszne 16. Zawsze wyrażaj swoją miłość za pomocą słów lub gestów słowa i gesty miłości mają moc zmieść każdego z nóg., Dlatego musisz wyrazić swoją miłość słowami lub gestami, aby twój mąż nie głodował emocjonalnie. daj mu znać, że jest doskonały taki jaki jest. Unikaj krzywdzenia męża szorstkimi słowami. Mamy tendencję do mówienia krzywdzących rzeczy, kiedy walczymy, ale należy tego unikać za wszelką cenę. Jeśli chcesz, aby twój mąż ponownie się w tobie zakochał, upewnij się, że korzystasz z dobrodziejstw ciszy zamiast gniewnych słów. Czasami przekazując szybki komplement lub mówiąc coś w stylu: „co bym bez ciebie zrobił?,”może przejść długą drogę w przywracaniu miłości i romansu w związku. 17. Unikaj bycia zbyt wymagającym i denerwującym możesz stać się osobą potrzebującą, gdy poczujesz, że twój mąż cię nie kocha. Ale pamiętaj, jeśli nadal być potrzebujący, wymagający i denerwujący nie będzie w stanie odzyskać swoją miłość. więc pracuj nad doskonaleniem siebie i staniem się osobą, w której się zakochał, w pierwszej kolejności. Przezwyciężyć każdą niepewność, którą możesz mieć., bycie wymagającym, dokuczliwym i niepewnym może zniechęcić twojego męża. Unikaj tego. Pracuj nad tym, aby twój temperament był sympatyczny. 18. Nadaj wartość jego opiniom Jeśli to możliwe, podejmij inicjatywę i poproś go o opinię o rzeczy, które robisz. Dając mu szansę wyrażenia swoich opinii, szanujesz go i cenisz jego sugestie. to oczywiście zrobi na nim dobre wrażenie. Każdy lubi być ceniony, podobnie jak twój mąż., weź jego opinię podejmując ważne decyzje zawodowe, zdecyduj się razem o odcieniu swojej tapicerki i zdecyduj się na samochód, który chcesz kupić dopiero po rozważeniu jego sugestii. To przejdzie długą drogę, aby przywrócić miłość w twoim związku. podobne Czytanie: 13 rzeczy do zrobienia, gdy mąż cię ignoruje 19. Komplementuj go przed innymi Kiedy robisz wysiłek, aby komplementować go przed innymi, to pokazuje, że go kochasz i akceptujesz go całkowicie., Pomożesz zwiększyć jego zaufanie do siebie i w związku. krytykowanie go przed innymi jest surowym Nie-Nie. To jest absolutnie szkodliwe dla związku. Nigdy nie powinnaś krzywdzić swojego męża, robiąc to. zamiast mówić o wszystkich dobrych rzeczach, które reprezentuje przed przyjaciółmi i rodziną, a będzie cię za to szalenie kochał. pochwal go przed innymi 20., Skorzystaj z pomocy profesjonalnego doradcy spojrzenie z perspektywy trzeciej osoby na twój związek da ci bardzo nieocenioną i otwierającą Oczy perspektywę. Możesz więc samodzielnie podejść do profesjonalnego doradcy lub przekonać męża, aby towarzyszył Ci w odwiedzinach. Ogólnie rzecz biorąc, staraj się być bardziej otwarty na liczne sposoby, w których możesz rozpalić płomienie utraconej miłości w swoim związku. będąc otwartą, reagującą, cierpliwą i wierną swojemu mężowi, możesz uratować swój związek przed katastrofalnym zakończeniem., Całkowicie kibicujemy tobie, abyś odniósł sukces! FAQ 1. Skąd wiesz, że mąż już cię nie kocha? Jeśli twój mąż cię ignoruje, często się z Tobą kłóci, nie interesuje cię to, co robisz, nie interesuje Cię seks i jest więcej ciszy niż komunikacji, to jesteś w małżeństwie bez miłości. 2. Czy mój mąż może się we mnie zakochać? miłość zawsze istnieje tylko potrzebuje pielęgnacji. Jeśli jesteś gotów włożyć w to wysiłek, to robi różnicę., Twoje gesty, czułe słowa i sposób, w jaki okazujesz swoją miłość, sprawią, że znów się w tobie zakocha. 3. Jak sprawić, by mój partner znów mnie pokochał? po prostu postępuj zgodnie z naszymi 20 wskazówkami, a twój mąż zda sobie sprawę, jak bardzo go kochasz, a on odwzajemni twoją miłość całym sercem. W naszym zabieganym życiu często zapominamy o małych gestach, skupiamy się na nich i jesteś ustawiony. 4. Jak zwrócić na siebie uwagę mojego męża?, Ubierz się dobrze, zaplanuj niespodziewane randki, bądź eksperymentalny w łóżku, komunikuj się z nim częściej, każ mu wychodzić z przyjaciółmi, dostosowywać się do różnic i doceniać go częściej. Znów zwrócisz jego uwagę. 3 najważniejsze powody, dla których para walczy o te same rzeczy czy naprawdę go kochała, czy tylko pożądanie i ekscytujący romans w wieku średnim?, 15 Clever Ways To Deal With A Manipulative, Scheming Mother-In-Law

Wezmę pod lupę 8 typowych zachowań i zagrań, jakie stosuje wobec męża i osób ze swojego otoczenia. Przy tej okazji chciałbym również polecić ci sięgnięcie po e-book „ Sposób Na Narcyzkę „. Jest to szczegółowe opracowanie tematu relacji z narcystyczną i ogólnie toksyczną kobietą, ze skłonnością do manipulowania.
Żona oczekuje, że ją dostrzeżesz, że swym bystrym wzrokiem będziesz zauważał jej poświęcenie, potrzeby, wysiłki. Bo dla kogóż ona w końcu te wygibańce w kuchni i przed lustrem robi, po co wstaje o świcie kanapki szykuje, a w między czasie dzieci ogarnia i siebie, żeby ludzi nie przestraszyć (w tym ciebie).
Wyrażenie zgody na wyłączenie z kredytu jednego z byłych małżonków jest dobrą wolą banku. Bank nie musi się na to zgodzić, gdyż może uznać, że znacząco podnosi to ryzyko terminowej obsługi zobowiązania. Jeżeli mimo prób eksmałżonkowie nie uzyskają zgody dotychczasowego banku na aneks wyłączający, wówczas jedyną
.