Z Wikisłownika – wolnego słownika wielojęzycznego Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwaniaчаго сабе не хочаш, таго і другому не зыч (język białoruski)[edytuj] transliteracja: čago sabe ne hočaš, tago ì drugomu ne zyč wymowa: znaczenia: przysłowie białoruskie ( nie życz drugiemu, co tobie niemiłe odmiana: przykłady: ( Чаго сабе не хочаш, таго і другому не зыч - гаворыць народная прыказка. → Nie życz drugiemu, co tobie niemiłe - tak mówi ludowe przysłowie. składnia: kolokacje: synonimy: antonimy: hiperonimy: hiponimy: holonimy: meronimy: wyrazy pokrewne: związki frazeologiczne: etymologia: uwagi: źródła: Źródło: „ Kategorie: białoruski (indeks)Białoruskie przysłowiaUkryta kategoria: białoruski (indeks a tergo)Nie życz drugiemu co Tobie niemiłe. nie życz nikomu co tobie niemiłe? Aż tychu ju br[orbaźliwe]!!! takiego mutanta żywcem do dołu z wapnem, mimo iż mi byłoby to niemiłe! Jarosław Jakimowicz słynie z kontrowersyjnych poglądów i wulgarnego słownictwa, a w ostatnim czasie nie stroni od skandali. Prezenter TVP wywołał olbrzymie oburzenie, gdy napisał w mediach społecznościowych, że cieszy się z cierpienia Tomasza Sekielskiego i jego żony. Niedługo później celebryta nazwał dziennikarza TVN "szm*ciarzem", a potem straszył internautę pobiciem. W ostatnich tygodniach media obiegło także nagranie przedstawiające wściekłego Jakimowicza, który zdejmuje tęczową flagę z budynku przy ulicy Belwederskiej w Warszawie. Mężczyzna najpierw próbował wymusić na patrolu policji interwencję, jednak widząc obojętność funkcjonariuszy, postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Kontrowersyjny pożyczył krzesło z pobliskiej restauracji, samodzielnie zdjął flagę, a następnie cisnął ją w krzaki. Ta akcja sprawiła, że błyskawicznie stał się obiektem żartów i docinek w Internecie. Na wybryki Jakimowicza zareagował nawet jego własny pracodawca. Komisja Etyki TVP przeanalizowała wpisy dziennikarza, które ten namiętnie zamieszcza w mediach społecznościowych. Chodzi przede wszystkim o te, w których Jakimowicz poniża osoby pracujące w stacji TVN oraz Tomasza Sekielskiego i jego żonę. Postępowanie wykazało, że mężczyzna naruszył zasady etyki dziennikarskiej obowiązujące w TVP. Komisja uznała także, że wpisy szkodzą wizerunkowi stacji. To nie koniec problemów Jakimowicza. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych poinformował, że prowadzi postępowania, których celem jest pociągnięcie go do odpowiedzialności cywilnej i karnej. Na wniosek organizacji prokuratura wszczęła śledztwo przeciwko dziennikarzowi. i Autor: Facebook/@ Czy Jakimowicz odpowie za swoje czyny? O tym zapewne przekonamy się już wkrótce. Doda o 20-leciu kariery muzycznej Sonda Czy Jakimowicz przesadził ciesząc się z cierpienia w rodzinie Sekielskich? Tak, nigdy nie życz drugiemu, co tobie niemiłe Nie, po doznanych krzywdach ma prawo cieszyć się z "karmy" Nie wiem/nie mam zdania Amazon.com: Życzeniodawca - Powieść sensacyjna z elementami metafizyki: Nie życz drugiemu co tobie niemiłe (Polish Edition): 9788396938312: Burdelak, Wojciech, Jesionowski, Jacek: Books Zawsze, gdy spotykam się ze zjawiskiem ludzkiej zawiści i agresji, o niewytłumaczalnym źródle doznaję szoku. Szczerze przyznam, że na poziomie ogólnoludzkiego odczuwania, pomimo wiedzy na temat zawiści, jej objawów i możliwych uwarunkowań, nie jestem w stanie przyzwyczaić się do niej i zrozumieć stojąc przed nią twarzą w twarz. Wbrew pozorom uczucie zawiści nie jest tak bardzo rzadkie, jak mogłoby to się wydawać. Co więcej, zdecydowanie dziwi mnie fakt, że doskwiera ona w kraju, który deklarowany jest jako w większości katolicki i postępujący wedle zasady, będącej przysłowiem narodowym- ‘’ Nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe’’. W mojej poniższej refleksji będzie mi towarzyszyła myśl, zaczerpnięta z perykopy biblijnej w Ewangelii według Świętego Mateusza –‘’ Wszystko co byście chcieli, aby wam ludzie czynili, tak i wy im czyńcie’’. Czym jest zawiść? Aby łatwiej było zrozumieć tematykę o, której piszę na samym początku swoich rozważań wyjaśnię pojęcie zawiści. Zawiść jest to powszechne zjawisko, będące poczuciem dyskomfortu powstającego na skutek obserwacji przez człowieka u innych ludzi przedmiotów bądź cech, które są lepsze od posiadanych przez niego. Można powiedzieć że zawiść jest bardzo mocno powiązana z zazdrością i są to dwa zjawiska wzajemnie się uzupełniające. W zawiści człowiek potrafi życzyć drugiemu człowiekowi tego, co najgorsze. Bez wahania mogę powiedzieć, że jest to bardzo negatywne uczucie, ponieważ zamiast koncentrowania się na pozytywnych aspektach życia i przeżywania emocji, człowiek na własne życzenie tworzy w swoim sercu i umyśle pewnego rodzaju śmietnik w postaci złych myśli i odczuć. Co więcej, operuje on kategoriami własnego braku i obwiniania innych za swoje niepowodzenia, dorabiając przy tym konkretną i ‘’ racjonalną’’ według niego ideologię przyczynową. Według mnie, tak jak wspomniałam we wstępie, dla zawiści nie ma żadnego wytłumaczenia. Traktuj drugiego człowieka tak, jakbyś chciał aby Ciebie traktowano Zasada sformułowana przez Jezusa, we wspomnianej przeze mnie Ewangelii według świętego Mateusza w swojej historii sięga siedemnastego wieku przed Chrystusem. W starożytności zasada ta formułowana była na dwa sposoby, negatywnie i pozytywnie. ‘’ Nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe’’ będące jednocześnie polskim przysłowiem i ‘’ Czyń innym tak jakbyś chciał, aby Tobie czyniono’’ są dwiema stronami tej złotej zasady miłosierdzia i można je porównać do awersu i rewersu drogocennej monety. Pierwsza wersja, ogranicza się jedynie do unikania zła, druga natomiast zachęca do podejmowania działania poprzez podjęcie inicjatywy i dostrzeganie potrzeb drugiego człowieka. Wersja sformułowana przez Jezusa jest bez wątpienia wersją pozytywną, i mówi o tym, że inicjatywa czynienia dobra zależy od człowieka, który ją podejmuje. Słowa Jezusa również w ich pozytywnym wydźwięku, zostały zastosowane przez rzymskiego filozofa Senekę, w ‘’ Listach moralnych do Lucyliusza’’ – ‘’ Żyj z niższym tak, jak chciałbyś, aby wyższy żył z tobą”. Wspomniany wcześniej filozof, znalazł w tej zasadzie również praktyczne zastosowanie dla przepisu - „Wiesz, że niegodziwcem jest ten, kto od własnej żony wymaga obyczajności, a sam jest uwodzicielem cudzych żon”. Tak jak wcześniej wspomniałam Jezusowa zasada jest wezwaniem do działania, w myśl miłosierdzia i traktowania drugiego człowieka, w sposób taki w jaki sami chcielibyśmy być traktowani. Podjęcie działania zależy od nas, wedle staropolskiej myśli –‘’ Kto się nie leni, to mu się zieleni’’. Jeżeli wejdziesz między wrony, musisz krakać tak jak one Oczywiście nie zachęcam do tego typu działania, jednak próbuję zobrazować mechanizm działania zawiści w sferze ludzkich myśli. Jeżeli pomiędzy myśli negatywne wkradnie się pozytywna w myśl tej zasady stanie się ona myślą negatywną, dostosowując się do sytuacji. Dzieje się tak również dlatego, że człowiek posiada w swoim umyśle utrwalony wzorzec, jakim jest negatywne myślenie. Szkody płynące z uczucia zawiści Uczucie zawiści, bazując na negatywnym myśleniu, destruktywnie wpływa na stan ducha. Im większa zawiść i im więcej jest tego typu pojawiających się myśli, tym trudniej przezwyciężyć taki typ myślenia. Kolejną bardzo ważną szkodą, płynącą z uczucia zawiści jest to, że człowiek wyszukuje coraz bardziej interesujące wymówki dla usprawiedliwienia swoich zachowań, czy nawet jest w stanie stworzyć nowe ideologie na fundamencie złości i wspomnianego uczucia. Na tej podstawie mogę stwierdzić, ze zawiść jest bardzo kreatywna i może mieć różne przejawy, chociażby poprzez formułowanie krzywdzących i mijających się z prawdą plotek. Jak uchronić się przed zawiścią ? Odpowiedź na pytanie postawione powyżej, nasuwa się sama, jednakże postępując wedle zasady ‘’ Nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe’’ pojawia się kolejne pytanie, czy faktycznie jest to możliwe? Podejściem, które uwielbiam jest rozpoczęcie zmian od samego siebie, bowiem w trakcie rozwoju osobistego każdy z nas znajdzie w sobie coś, co może ulec ulepszeniu. Sumiennie wykonywana praca nad samym sobą, jest czymś co zobowiązuje na całe życie i jednocześnie zajmuje czas na tyle, że nie pozwala na taplanie się w bajorku własnej nienawiści, zazdrości i frustracji na innych. Warto wspomnieć także o tym, że uczucie zawiści może mieć również pozytywne konsekwencje, ale tylko wtedy gdy staje się czynnikiem dopingującym do zwiększenia własnych wysiłków na drodze do swojej własnej doskonałości. Kończąc słowem podsumowania, sobie samej i każdemu z nas życzę umiejętności spojrzenia na drugiego człowieka oczami miłosierdzia i jednocześnie traktowania go w taki sposób, w jaki my sami chcielibyśmy być traktowani. Katarzyna Oberda
znaczenia: przysłowie polskie. (1.1) nie należy robić rzeczy, których sami nie chcielibyśmy doświadczyć od innych. odmiana: przykłady: składnia: kolokacje: synonimy: antonimy:
Autor: Bogdan Wojciszke Tytuł: "Nie rób drugiemu, co tobie niemiłe" Data wydania: Wydawnictwo: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne WWW: Czy dawne mądrości ludowe i przysłowia mogą mieć coś wspólnego z psychologią? Okazuje się, że bardzo wiele, bo to właśnie w nich kryje się źródło wiedzy o społeczeństwie, uczuciach czy ludzkich nawykach. Profesor Wojciszke z humorem i szczyptą ironii przekłada tradycyjne porzekadła na współczesny zabiera nas w wyjątkową, fascynującą podróż do krainy słów. Znane od zawsze prawdy nabiorą dzięki niej nowego znaczenia. Dowiemy się też między innymi, dlaczego: apetyt rośnie w miarę jedzenia, cierpienie uszlachetnia, a Polak jest zawsze mądry po szkodzie. "Nie rób drugiemu, co tobie niemiłe" to fascynująca podróż w świat psychologii społecznej, skierowana zarówno do profesjonalistów i studentów psychologii jak i do wszystkich zainteresowanych tym, jak nasze doświadczenia i przeżycia znajdują odzwierciedlenie w języku, którym się posługujemy. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne jest oficyną publikującą książki naukowe, popularnonaukowe i poradnikowe z zakresu nauk społecznych. Zajmuje się przede wszystkim psychologią, ale mają w swojej ofercie także książki z takich dziedzin, jak pedagogika, edukacja, socjologia, logopedia, antropologia i inne. Istnieją od 1991 roku, co roku publikując około 150 nowości, wznowień i dodruków. Data publikacji: 10/03/2015
Sprawdź tutaj tłumaczenei niemiecki-polski słowa was du nicht willst das man dir TU w słowniku online PONS! Gratis trener słownictwa, tabele odmian czasowników, wymowa.
Nie rób drugiemu co tobie niemiłe - Wojciszke Bogdan 1 2 3 4 5 Ocena: (Brak ocen) Dostępność: P R O D U K T N I E D O S T Ę P N Y Opis książki Nie rób drugiemu co tobie niemiłe - Wojciszke Bogdan Nasza cena: zł Taniej o: zł ( 15 % ) Darmowa Dostawa od 199,00 zł Koszty dostawy od 8,99 zł (punkty odbioru) Odbiór osobisty za 0 zł: Warszawa, Wrocław, Białystok, Poznań, Częstochowa, Łódź, Lublin, Szczecin, Piotrków Trybunalski, Zamość, Suwałki, Ełk, Grajewo, Chojnice, Świdnica,Ciechanów, Zielonka, Łomża. Czy człowiek człowiekowi jest wilkiem? Czy najtrudniej jest poznać samego siebie? Czy błądzić jest rzeczą ludzką? Czy warto być przyzwoitym i czy zemsta jest rozkoszą bogów? Dzięki tej książce dowiesz się, co o przysłowiach i mądrości ludowej sądzi współczesna psychologia. „Bogdan Wojciszke, znakomitym językiem, lekko i z humorem, wynikającym z mądrego dystansu do naszych mniemań o sobie, pokazuje, jak dalece nasze powszechne wyobrażenia o ludzkiej naturze mogą być zgodne z psychologiczną wiedzą, za którą stoją naukowe badania i eksperymenty. To książka znakomita!”. Profesor Jerzy Bralczyk Recenzje książki Nie rób drugiemu co tobie niemiłe - Wojciszke Bogdan - przeczytaj opinie klientów: Upoluj produkt w dobrej cenieCzaroMarowe rozmaitości: Co choroba mówi o Tobie Kurt Tepperwein opisuje, jak możemy rozpoznawać oraz właściwie interpretować symptomy chor... Książka o Tobie Autor twierdził, iż książka ta to instrukcja obsługi życia człowieka. Jest ona naturalnym ... Cuda w Tobie W Piśmie Świętym można znaleźć wiele opisów spektakularnych cudów. Ale to nie jedyne ich r...
♥️ Zasada obowiązuje zarówno dobrych, jak i tych złych rzeczy. 👎Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe – jest w tym dużo prawdy. 🙌 Dlatego warto być dobrym, ponieważ dobro wraca. Może to filozofia życia, ale prosta i piękna.
Będę patrzeć w otchłań, a ona mnie pochłonie. Niech zapłoną lasy, niech zapłonie nadzieja. Każdy i tak zniszczy moje marzenia. Mess odłożyła swój zeszyt z wierszami i schowała go pod poduszkę. Położyła się wygodnie na łóżku. Myśli pochłonęły ją całkowicie. Nienawidziła tego świata, nienawidziła wszystkich, każdy działał jej na nerwy. Zawsze uważała się za najważniejszą, w szkole nie miała przyjaciół, nie miała nawet z kim słowa zamienić. Ale czy to jej przeszkadzało? Była typem samotnika, wiedziała, że ludzie plotkują, ale nie zwracała na to najmniejszej uwagi. Istniała tylko ona i jej mały świat, jej pokój. W zeszłym tygodniu umarł jeden z uczniów, ona wiedziała co się stało, widziała całe zdarzenie dokładnie. W ten chłodny jesienny dzień, gdy wracała ze szkoły w parku widziała 4 bijących się chłopaków. Schowała się za drzewa i obserwowała. 3 biło jednego, chłopaka z jej szkoły, z jej klasy. Nigdy za nim nie przepadała więc cieszył ją widok katowanego nastolatka. Pozostała trójka była starsza od niego, nie znała ich, ale twarze widziała doskonale. W momencie, gdy nastolatek upadł na ziemię w kałuży własnej krwi, wiedziała, że jego puls zanika. Czuła w sercu jego słabnący puls, widziała jak ulatuje z niego życie. Pozostali śmiali się jedynie, pokazywali palcami, pluli i dalej kopali po głowie. Wtedy oczy chłopaka odwróciły się w jej kierunku. Po twarzy sączyły się stróżki krwi. Spojrzała mu w oczy, wiedziała, że umierający ją dostrzegł, wyciągnął w jej kierunku rękę, ale ona jedynie się uśmiechnęła, potem poszła. Na następny dzień w szkole była policja. Zawiadomili o śmiertelnym pobiciu chłopaka z jej klasy. Nie odezwała się słowem. Ze strachu? Nie. Umundurowani mężczyźni nie wzbudzali w niej żadnej grozy. Potem nie myślała już o tym zdarzeniu, stało się ono dla niej obojętnym zatartym wspomnieniem. - Może masz ochotę wybrać się ze mną dzisiaj na zakupy? - do pokoju weszła jej matka. - Umiesz pukać? - odsapnęła Mess i schowała głowę pod kołdrę. Matka wyszła z pokoju. Spojrzała na zegarek, dochodziła 17. Miała jutro sprawdzian ale nie miała ochoty się w ogóle na niego uczyć skoro rodzice zmuszali ją do nauki. Wstała z łóżka i wyszła z pokoju, na dole ubrała buty, wzięła kurtkę i wyszła. Nie wiedziała dokąd idzie, chciała się wyrwać po prostu z tego całego syfu, który jej rodzice nazywali domem, oddalić się jak najdalej. Poszła do parku. O tej porze roku na dworze zaczynało już się ściemniać, park opustoszał prawie całkowicie. Siadła na ławce i wsłuchiwała się w ciszę. Co jakiś czas przechodzili ludzie ale ona nie zwracała na nich uwagi, dla nich ona również była obcą, obojętną osobą. Po pewnym czasie ściemniło się całkowicie, park zupełnie opustoszał. - W końcu, zostałam tylko ja i ja i ja i ja - powiedziała cicho pod nosem. Nie miała ochoty wracać do domu, na dworze było zimno ale nie przeszkadzało jej to. Spojrzała w ciemne krzaki naprzeciwko, zniekształcone kontury nabierały śmiesznych kształtów, raz widziała w ciemnych krzakach psy, koty, dzieci ale nagle jeden z krzaków zaszeleścił mocniej. Wytężyła wzrok, krzaki w jej wyobraźni nabrały kształtu trojga ludzi. Widziała ich dokładnie, sylwetki dorosłych mężczyzn z piwami w ręku. Zaśmiała się z własnej wyobraźni. Ale gdy jej śmiech rozszedł się po ciemnościach, jedna z postaci odwróciła się w jej kierunku. Mass zamarła. Z ciemności wyłoniło się 3 mężczyzn. Znała ich, widziała już ich twarze. To byli ci, którzy pobili nastolatka. Strach kompletnie ją sparaliżował, nie potrafiła sobie uświadomić w jaki sposób wyłonili się oni z ciemności. Szli w jej kierunku Dziewczyna wstała jednak napastnicy byli silniejsi. Jeden z nich zatkał jej usta dłonią. Poczuła zapach zgnilizny, zapach sfermentowanego alkoholu i potu. Żaden z nich się nie odzywał, żaden nie patrzał w jej kierunku. Ich ciemne sylwetki zlewały się z ciemnością. Usłyszała śmiech ale on nie dobiegał od żadnego z nich, śmiech wydobywał się z głębszej ciemności. Wtedy go zobaczyła. Leżał na ziemi w kałuży krwi, jego posiniaczona twarz skierowana była w jej kierunku. Nogi i ręce powyginane były w nienaturalnych kątach. Wtedy napastnik puścił ją, upadła na ziemię. Gdy podniosła oczy, zobaczyła przed sobą jego twarz. Zlepione krwią włosy, odpadającą skórę, głębokie, brudne i zaropiałe rany na policzkach. Wtedy poczuła na plecach przeszywający bój, ktoś kopnął ją w kręgosłup. Potem poczuła kolejne uderzenie. Następny cios skierowany był w jej żołądek, był tak silny, że Mass zwróciła caly swój posiłek. Gdy podniosła wzrok chłopaka już nie było. Widziała jedynie 3 ciemne postacie, które wpatrywały się w nią. Jeden z mężczyzn podniósł ją, wymierzył jej cios w twarz. Poczuła krew w buzi, która zaczęła wypływać jej z kącików ust. Potem kolejny cios, który złamał jej szczękę. Wypluła na ziemię zęby. Mężczyzna puścił ją. Uderzyła głową o ziemię. Nie potrafiła wydusić ani jednego słowa, przed oczyma miała mgłę. Kolejny cios w brzuch. Spojrzała przed siebie. Za krzakami dostrzegła kucającego chłopaka, który wpatrywał się w nią, uśmiechał się. Wyciągnęła w jego stronę rękę, chciała wołać o pomoc ale przez złamaną szczękę nie wydobył się chociażby najdrobniejszy pisk. Zanim umarła przypomniała sobie skąd zna jego twarz.
Jeden z naszych czytelników podczas spaceru z psem natknął się na martwego dzika. Zwierzę było zaplątane w stalową linkę. Według policjantów to wnyki
Żeby nauczyć się składać piękne życzenia świąteczne, najpierw przejdźmy przez to, jak tego nie robić. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jakie błędy popełniamy…Nie życz drugiemu, co tobie niemiłe Prosta rzecz, a potrafi zdziałać cuda wobec tych, którzy nie potrafią trzymać języka za zębami i często szybciej mówią, niż myślą. Gdy stajesz twarzą w twarz z osobą, której będziesz składał życzenia, zanim coś powiesz… Pomyśl, czy sam chciałbyś usłyszeć takie, a nie inne w życzeniach odzywa się nasza ludzka natura, chcemy dopiec, wypomnieć. I mówimy na przykład: “Żebyś przestał mnie denerwować”, “żebyś już nigdy więcej czegoś nie zrobił”. W ten sposób przywołujemy niepotrzebnie przykre wspomnienia, które z pewnością zepsują atmosferę przy wigilijnym stole. Dlatego składaj takie życzenia, które ty sam chciałbyś usłyszeć. STACJA7 POLECANie życz spełnienia swoich oczekiwań Pewnie każdy z nas przy wigilijnym stole spotkał się choć raz z życzeniami, których celem było spełnienie czyichś oczekiwań. Na przykład “Życzę Ci, żebyś dostała się na prawo” – życzenia takie z góry mają narzucone jakąś dlatego zamiast życzyć “abyś dostała się na prawo”, życz: “abyś dostała się na wymarzone studia” albo “aby twoje życie potoczyło się tak, jak sobie wymarzyłaś i oby Pan Bóg nad Tobą czuwał”. Nie mów banałówŻyczenia w stylu “Życzę Ci zdrowia, szczęścia pomyślności, spełnienia marzeń i kropka” – to naprawdę banał banałów. Takie proste sformułowania są okej, o ile na nich nie poprzestanieszCzęsto przy składaniu wigilijnych życzeń mamy ustaloną jakąś wizję i chcemy powiedzieć ją absolutnie postawić na spersonalizowane życzenia. Dzięki temu zarówno w twoim sercu, jak i w sercu bliskiej ci osoby, zapłonie iskierka szczęścia, która już nie zgaśnie przez cały wigilijny wieczór. Przeczytaj równieżNie naprawiaj nikogo Lubimy oceniać, jasno wyrażać swoje opinie, krytykować. Ale absolutnie powinniśmy wyzbyć się tego przy wigilijnym stole. Takimi słowami podczas życzeń po prostu możemy sprawić komuś przykrość. Tym bardziej, że nie wiemy, co obecnie siedzi w sercu danej osoby. Dlatego nie składaj życzeń typu: “żebyś schudła parę kilo”, “żebyś zadbała o siebie”, “żebyś w końcu znalazł sobie kobietę”, “żebyś przestał być leniem”, “żebyście w końcu postarali się o dziecko”, “żeby ci się w końcu ten chłopak oświadczył”. Postaw raczej na sformułowania typu: “życzę ci, żebyś zawsze potrafiła znaleźć czas dla siebie, na zadbanie o swoje zdrowie i szczęście”, “życzę ci, żeby między tobą, a twoją dziewczyną było jak najwięcej miłości”, “życzę ci, żeby Pan Bóg wam błogosławił na małżeńskiej drodze”. Teraz, gdy już wiesz, czego nie mówić i nie robić przy wigilijnym stole, zobacz, co faktycznie może ci pomóc przy składaniu życzliwy To najprostsza, a zarazem najważniejsza zasada, którą po prostu musisz kierować się przy wigilijnym stole. Bądź życzliwy i składaj życzenia, które płyną z twojego serca. Życzenia niech będą pełne miłości, radości i niech rozpalą ogień w waszych sercach. Podobno te składane z serca i z życzliwością mają większą szansę na spełnienie. Zatem, do dzieła! Dostosuj życzenia do relacji Inaczej będziesz składał życzenia szefowi w pracy, a inaczej młodszej siostrze, mamie, czy przyjacielowi. Dostosuj zatem zarówno treść, jak i sposób przekazywania życzeń do tego, komu je składasz. Na przykład Jeśli relacje są bliższe będziesz miał większe pole do popisu, by maksymalnie spersonalizować swoje życzenia i mówić dokładnie to, o czym marzy dana osoba. Natomiast jeśli panuje atmosfera bardziej formalna, postaw także na życzenia, które będą życzliwe, kulturalne i dopasowane do okoliczności. Przeanalizuj wcześniej to, czego chcesz życzyć Nieprzygotowanie to pierwszy krok, by nie wypaść dobrze przy składaniu świątecznych życzeń. Pamiętaj jednak, że nie są to ani zawody, ani nie jest to występ. Najważniejsze jest to, co nosisz w sercu i co od serca właśnie chcesz komuś powiedzieć. Spontaniczność jest jak najbardziej w porządku, ale jeśli wiesz, że temat życzeń przyprawia cię o gęsią skórkę, to odpowiednio się do tego przygotuj. Możesz ułożyć sobie w głowie słowa klucze, które kojarzą ci się z życzeniami dla określonej osoby. Możesz też przygotować listę uniwersalnych życzeń, które będziesz składał każdemu i tylko do tych dodasz coś, co kojarzy ci się z daną osobą. Zawsze to powinno być ci nieco łatwiej! Kontroluj swoje gesty Każdy ma inną strefę komfortu. Różnego rodzaju pocałunki, objęcia mogą nie być do końca mile widziane u każdego. Tym bardziej w okresie pandemii. Obserwuj reakcje osoby, które składasz życzenia. Jeśli widzisz, że nie jest do końca przekonana, by ściskania się było dobrym pomysłem, zrezygnuj z tego na rzecz uścisku dłoni, wymiany uśmiechów, bądź nawet przybicia żółwika. Jak składać życzenia świąteczne? Najważniejsze, by nie zapomnieć, że w tym wszystkim chodzi o serce. Nie zapominaj, że Święta Bożego Narodzenia to idealny czas, by znaleźć chwilkę na przekazanie nieco dobra drugiej osobie przy łamaniu się opłatkiem. I to w życzeniach jest absolutnie najważniejsze – jeśli tej zasadny będziesz przestrzegać, to będą naprawdę piękne życzenia! Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!Najciekawsze artykułyco tydzień w Twojej skrzynce mailowejRaz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7Kamiennogórscy policjanci podczas interwencji zatrzymali 50-latka, który jest podejrzany o znęcanie się fizyczne i psychiczne nad swoją 82-letnią matką. Mężczyzna pod wpływem alkoholu miał wszczynać awantury, uderzać i popychać kobietę, a nawet grozić niebezpiecznym przedmiotem. Dzięki odwadze seniorki, która nie wahała się poprosić o pomoc, kamiennogórzanin trafił do Empatia, czyli zdolność odczuwania stanów psychicznych innych osób, stanowi podstawę moralności. Wiadomo, że nieprawidłowości w funkcjonowaniu empatii występują u osób cierpiących na zaburzenia psychiczne takie jak psychopatia. Naukowcy wciąż nie są pewni, co właściwie motywuje ludzi, a także zwierzęta, do powstrzymywania się od wyrządzania krzywdy innym istotom. Naukowcy z Holenderskiego Instytutu Neuronauki (NIN) badali szczury, starając się sprawdzić czy występują u nich zachowania wskazujące na istnienie empatii. Na początku zwierzęta umieszczono w klatce z dwiema dźwigniami. Po naciśnięciu którejkolwiek z nich szczury otrzymywały nagrodę w postaci granulek sacharozy. W końcu każde zwierzę zaczęło wykazywać preferencję do naciskania jednej z dwóch dźwigni. Wówczas badacze przeprojektowali system: w pomieszczeniu obok pojawiło się drugie zwierzę, zaś naciśnięcie ulubionej dźwigni wiązało się z porażeniem jego stóp prądem. Szczury miały możliwość obserwowania reakcji sąsiada i szybko przestały naciskać preferowane wcześniej dźwignie, choć czynność ta wciąż skutkowała otrzymaniem nagrody. Reakcja taka następowała zarówno wówczas, gdy sąsiadem było zwierzę wcześniej szczurowi znane, czy też zupełnie obce. Następny krok polegał na zbadaniu reakcji mózgu gryzoni na taką sytuację. Wcześniejsze eksperymenty wykazały, że u ludzi współodczuwanie z drugą osobą odczuwającą ból związane jest z aktywacją kory obręczy. U szczurów w tym regionie znaleziono neurony lustrzane, które lokalizują ból obserwowany u innego osobnika na własnej mapie ciała. Naukowcy zmniejszyli aktywność kory obręczy u badanych szczurów poprzez podanie bezpośrednio do tych neuronów środka miejscowo znieczulającego. Po tym zabiegu szczury przestały powstrzymywać się przed wciskaniem ulubionej dźwigni, nawet widząc reakcję sąsiada. “Być może szczur przestaje naciskać szkodliwą dźwignię, bo nie podoba mu się słuchanie pisków drugiego szczura, tak jak nam nie podoba się słuchanie płaczu dziecka podczas lotu transatlantyckiego – mówi prof Christian Keysers, współautor badania. – A być może robią to, ponieważ naprawdę współczują bliźniemu. Nie wiemy czy naszymi szczurami kierowały motywy egoistyczne czy altruistyczne. Ale chciałbym zauważyć, że nie zawsze znamy podłoże dobrych uczynków u ludzi. Niezależnie od motywacji, wspólny mechanizm antyspołeczny u ludzi i szczurów jest dla mnie niezwykle ekscytujący. Możemy teraz wykorzystać wszystkie potężne narzędzia w nauce o mózgu, aby zbadać, jak zwiększyć niechęć do szkodzenia innym u pacjentów z zachowaniami antyspołecznymi.” Bibliografia: Hernandez-Lallement J., Attach Soyman E., Pinhal Gazzola V., Keusers C. Harm to Others Acts as a Negative Reinforcer in Rats. Current Biology 2020
Tomasz Sekielski w ostatnim wywiadzie z "Twoim Stylem" wyznał, że jego żona zmaga się z depresją i zespołem stresu pourazowego. Dziennikarz z żalem przyznał, że przyczyniły się do tego jego problemy zdrowotne spowodowane otyłością. Anna drżała o życie ukochanego męża i o to, czy wróci do domu. - Ania jest dzielną kobietą, nie chciała mnie dodatkowo obciążać i nigdy nie mówiła, w jakim stresie żyje. Dopiero po latach przyznała, jak bardzo się o mnie bała, bo nigdy nie miała pewności, czy wrócę. Teraz zmaga się z poważną depresją i zespołem stresu pourazowego (PTSD), które niestety ja jej zafundowałem. Bała się o moje życie, nie tylko w związku z moimi wyjazdami, ale też z powodu stanu, do jakiego się doprowadziłem - wyznaje Tomasz Sekielski. NIE PRZEGAP: Nie żyje mąż Ewy Szykulskiej. Kim był Zbigniew Pernej, który trzymał się z dala od mediów? Na to wyznanie w wyjątkowo obrzydliwy sposób zareagował Jarosław Jakimowicz, który po oskarżeniach o gwałt wdał się w konflikt z Tomaszem Sekielskim. Prezenter oświadczył, że bardzo cieszy go cierpienie rodziny Sekielskich. - Bardzo się cieszę łobuzie, że cierpisz ty, twoja rodzina, żona. Za to, co zrobiłeś, podły łobuzie, mojej rodzinie - pisze Jakimowicz na Instagramie. W dalszej części stwierdził, że czeka też na cierpienie i krzywdę innych dziennikarzy z TVN. - Ty dziennikarz? Zwykły łobuz, który razem z tą kreaturą Krysiakiem próbowali zniszczyć nam życie. Jest jeszcze parę osób, np. z "Uwagi! TVN" Dorota Pawlak, na których ból spokojnie czekam. Za te krzywdy i kłamstwa i manipulacje - zasłużyliście! - pisze Jakimowicz. Mściwy i pełen jadu wpis Jakimowicza, nie spotkał się jednak z poklaskiem jego wiernych fanów. - Osobiście uważam, że to źle życzyć komuś źle, nawet jeśli przez tę osobę stała się krzywda. Pozdrawiam - napisał jeden z obserwatorów dziennikarza. Jakimowicz nie zostawił tego komentarza bez odpowiedzi: - A ja uważam inaczej - napisał prezenter. A wy, jak oceniacie tę sytuację? Oddajcie swój głos w sondzie i komentarzach niżej. NIE PRZEGAP: Zenek Martyniuk ROZWIEDZIE SIĘ z żoną? "Jestem tym już zniesmaczony" Sonda Czy Jakimowicz przesadził ciesząc się z cierpienia w rodzinie Sekielskich? Tak, nigdy nie życz drugiemu, co tobie niemiłe Nie, po doznanych krzywdach ma prawo cieszyć się z "karmy" Nie wiem/nie mam zdania.